Kamil Glik: Plan minimum na najbliższe trzy gry to pięć punktów
16.04.2010
Na czym gliwiczanie opierają swój optymizm? - Stadion, na którym gramy, możemy zaliczyć do naszych atutów. O indywidualną mobilizację też będziemy umieli zadbać. W ostatnich dniach to pozytywne ciśnienie trochę z nas zeszło, ale teraz na nowo musimy się "napompować". Na kluczowe spotkania, które decydują o być albo nie być, potrafimy się sprężyć - zapewnia Glik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów