Kamil Glik: Chętnie jeszcze założę koszulkę Piasta Gliwice

27.05.2013
Kamil Glik mocno kibicuje swojej byłej drużynie w walce o europejskie puchary. Jest szansa, że obrońca Torino pojawi się przy Okrzei także w ostatniej kolejce, gdy Piast Gliwice zagra z GKS-em Bełchatów.
Glik oglądał z trybun spotkanie gliwiczan z Koroną Kielce. - Gdyby w tym meczu Piast zdobył trzy punkty byłby już bardzo blisko. Czerwona kartka sprawiła, że akcenty zostały przeniesione na obronę i Piast myślał przede wszystkim o utrzymaniu wyniku. Zdobyty jeden punkt. Myślę, że ten rezultat był zasłużony - ocenia reprezentacyjny obrońca, który nie wyklucza, że pojawi się przy Okrzei także w niedzielę, gdy piłkarze Marcina Brosza zmierzą się z GKS-em Bełchatów.

Jeśli wszystko dobrze się ułoży, po spotkaniu będzie można fetować awans do europejskich pucharów. - Byłaby to świetna sprawa, wyjątkowa dla klubu i miasta. Życzę tego chłopakom - mówi były piłkarz Piasta, który przyznaje, że w barwach gliwickiego zespołu może jeszcze zagrać.

- Z miłą chęcią, ale spokojnie do tego podejdźmy. Mam przed sobą jeszcze parę lat grania. Mam nadzieję na grę w dobrych klubach zachodnich. A po powrocie do Polski… chętnie zagram na tym pięknym stadionie i jeszcze założę koszulkę Piasta - zapowiada piłkarz Torino.
źródło: gliwice.naszemiasto.pl

Przeczytaj również