Kafka w Ołomuńcu

07.04.2009
Jakub Kafka nie wziął udziału we wtorkowym treningu GKS-u Jastrzębie. Golkiper pojechał na zajęcia do czeskiego Ołomuńca.
Na szczęście dla sztabu szkoleniowego i kibiców Jastrzębia, ich bramkarz nie zrezygnował z gry w GKS-ie, tylko pilnie uczy się trenerskiego fachu. - Dostałem wolne od trenera Wyrobka i pojechałem na zajęcia do Ołomuńca. Szkolę się na trenera pierwszej klasy - zdradza Jakub Kafka.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to czeski bramkarz pod koniec roku będzie miał trenerskie papiery. - Pod warunkiem, że zdam w grudniu egzamin - śmieje się 33-letni golkiper.

To jednak nie oznacza, że Kafka myśli już o zakończeniu kariery. Tym bardziej, że ostatnio prezentuje wyśmienitą formę. - Jestem od tego, aby pomagać drużynie. Bardzo zależy mi na utrzymaniu Jastrzębia w I lidze. Nad tym, co będzie w przyszłości jeszcze się natomiast nie zastanawiałem - mówi. - Cały czas chcę nadal bronić, jednak gdy już powiem "stop", to nie ukrywam, że fajnie byłoby pozostać w futbolu. O tym marzy chyba każdy piłkarz - kończy Kafka.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również