Justyna Kowalczyk jest w Hiszpanii. Ale nie na urlopie...
16.05.2013
Początkowo planowano, by zgrupowanie odbyło się w austriackim Ramsau. Zdecydowano się jednak na Hiszpanię. - Przede wszystkim dlatego, że 12 miesięcy temu zależało nam by móc trenować na śniegu ze względu na operowane kolano. Teraz jest z nim wszystko w porządku, więc możemy wrócić do tradycyjnych mocnych treningów na rowerze i nartorolkach. Poza tym z naszej analizy wynika, że w tych sezonach, gdy rozpoczynaliśmy przygotowania w Hiszpanii uzyskiwaliśmy później dobre wyniki - tłumaczy decyzję trener Kowalczyk, Aleksander Wierietielny.
Nasza zawodniczka do Hiszpanii dotarła wczoraj. - Wiadomo, że pierwsze zajęcia będą nieco lżejsze, a obciążenia będziemy stopniowo zwiększać, ale Justyna w ostatnich dniach trenowała już w domu, nie wraca więc do zajęć po takim zupełnym lenistwie. Poza tym wszyscy jesteśmy wypoczęci i spragnieni ciężkiej pracy - zapewnia szkoleniowiec.
Nasza zawodniczka do Hiszpanii dotarła wczoraj. - Wiadomo, że pierwsze zajęcia będą nieco lżejsze, a obciążenia będziemy stopniowo zwiększać, ale Justyna w ostatnich dniach trenowała już w domu, nie wraca więc do zajęć po takim zupełnym lenistwie. Poza tym wszyscy jesteśmy wypoczęci i spragnieni ciężkiej pracy - zapewnia szkoleniowiec.
Polecane
Sporty inne