Były prezes Polonii do tej pory nie doczekał się pieniędzy za transfer Maciej Sadloka i Pavela Sudlesa. Zawodnicy grali przy Cichej przez cały sezon, ale Józef Wojciechowski wciąż nie zobaczył za piłkarzy ani złotówki.
Józef Wojciechowski pozwał Ruch do Piłkarskiego Sądu Polubownego
09.07.2013
Umowę na transfer Sadloka i Sultesa do Ruchu została podpisana w czerwcu 2012 r. Wojciechowski pieniądze ze sprzedaży piłkarzy miał otrzymać w dwóch transzach - pierwsza w październiku 2012, a druga w maju 2013. Sumę transferu ustalono na 2,5 mln zł netto czyli 3,075 mln zł brutto.
- W sierpniu ubiegłego roku podpisaliśmy jednak aneks do tej umowy na mocy którego suma ta miała trafić w do pana Wojciechowskiego w jednej transzy do końca sierpnia bieżącego roku - informuje Donata Chruściel.
W stolicy negują jednak istnienie wspomnianego aneksu. Prawnicy Wojciechowskiego domagali się nawet zbadania atramentu, którym podpisano dodatkową umowę twierdząc, że była ona antydatowana. Ostatecznie do badania nie doszło, ale i tak sprawa z powództwa Wojciechowskiego trafia do Piłkarskiego Sądu Polubownego.
Ostatnie posiedzenie w tej sprawie wyznaczone było 3 lipca, ale nie pojawił się na nim nikt z Chorzowa, bo nie było takiego obowiązku. Sprawę po raz kolejny przełożono. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 25 lipca. - W ubiegłym tygodniu prezes Sariusz Smagorowicz był na urlopie, ale 25 lipca przedstawiciel Ruchu na pewno pojawi się w stolicy, by przedstawić nasze racje - informuje rzeczniczka Ruchu w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".
Przedstawiciele chorzowskiego Ruchu nie negują konieczności zapłaty za zawodników, ale nie chcą płacić odsetek (a tak się stanie jeśli Piłkarski Sąd Polubowny przyzna rację Wojciechowskiemu). - Nasz dług wobec Józef Wojciechowskiego jest bezsporny i na pewno go spłacimy. Stanie się to w odpowiednim czasie, czyli do końca sierpnia - informuje Dariusz Smagorowicz, a następnie przedstawia skąd "Niebiescy" chcą wziąć pieniądze na spłatę zawodników.
- Właśnie otwarło się okienko transferowe i liczę na ciekawe oferty dla Maćka Jankowskiego i Pavla Sultesa. Obaj mają nasze zielone światło jeśli chodzi o odejście z klubu - informuje prezes, a na koniec stwierdza, że słowa Wojciechowskiego o "puszczeniu Ruchu z torbami" w razie braku zapłaty za dwóch zawodników, to "dziennikarska nadinterpretacja".
- W sierpniu ubiegłego roku podpisaliśmy jednak aneks do tej umowy na mocy którego suma ta miała trafić w do pana Wojciechowskiego w jednej transzy do końca sierpnia bieżącego roku - informuje Donata Chruściel.
W stolicy negują jednak istnienie wspomnianego aneksu. Prawnicy Wojciechowskiego domagali się nawet zbadania atramentu, którym podpisano dodatkową umowę twierdząc, że była ona antydatowana. Ostatecznie do badania nie doszło, ale i tak sprawa z powództwa Wojciechowskiego trafia do Piłkarskiego Sądu Polubownego.
Ostatnie posiedzenie w tej sprawie wyznaczone było 3 lipca, ale nie pojawił się na nim nikt z Chorzowa, bo nie było takiego obowiązku. Sprawę po raz kolejny przełożono. Nowy termin rozprawy wyznaczono na 25 lipca. - W ubiegłym tygodniu prezes Sariusz Smagorowicz był na urlopie, ale 25 lipca przedstawiciel Ruchu na pewno pojawi się w stolicy, by przedstawić nasze racje - informuje rzeczniczka Ruchu w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".
Przedstawiciele chorzowskiego Ruchu nie negują konieczności zapłaty za zawodników, ale nie chcą płacić odsetek (a tak się stanie jeśli Piłkarski Sąd Polubowny przyzna rację Wojciechowskiemu). - Nasz dług wobec Józef Wojciechowskiego jest bezsporny i na pewno go spłacimy. Stanie się to w odpowiednim czasie, czyli do końca sierpnia - informuje Dariusz Smagorowicz, a następnie przedstawia skąd "Niebiescy" chcą wziąć pieniądze na spłatę zawodników.
- Właśnie otwarło się okienko transferowe i liczę na ciekawe oferty dla Maćka Jankowskiego i Pavla Sultesa. Obaj mają nasze zielone światło jeśli chodzi o odejście z klubu - informuje prezes, a na koniec stwierdza, że słowa Wojciechowskiego o "puszczeniu Ruchu z torbami" w razie braku zapłaty za dwóch zawodników, to "dziennikarska nadinterpretacja".
Polecane
Ekstraklasa