Jeżeli Odra się utrzyma, to nadejdą dobre czasy

18.11.2009
Czeski udziałowiec Odra SA - firma budowlana Rovina - spłacił dług klubu w stosunku do menedżera Kazimierza Połczyńskiego. A chodziło o niebagatelną sumę 830 tys złotych.
- Myślę, że osiągnęliśmy kompromis, który skończy wojnę polsko-czeską, która przecież nikomu nie służy - cieszy się Dariusz Kozielski, członek zarządu Odra SA. - Czesi obiecali również zapłacić pieniądze wynikające z umowy marketingowej z Albresą - dodaje.

W tym przypadku chodzi o pół miliona złotych. Praska firma miała je przelać na konto Odry do połowy lipca, ale do dziś tego nie uczyniła. To nie koniec dobrych wieści dla wodzisławian. Wkrótce do klubu trafią pieniądze od firmy Fortuna. Mówi się o kilkuset tysiącach złotych w przeciągu dwóch lat pod warunkiem... utrzymania się w ekstraklasie.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również