Jest zawodnik Odry, któremu wypłacono wszystkie pieniądze
09.12.2010
- Mam jeszcze 1,5 roku ważny kontrakt. Przed kilkoma dniami wypłacono mi wszystkie zaległe pieniądze, z tzw. wejściówkami i premiami meczowymi włącznie. Jestem zatem "wyczyszczony" i na razie nie mam żadnych powodów, by rozwiązać kontrakt z Odrą - przyznaje Tanżyna, który jesienią dobrze radził sobie na boiskach I-ligowych.
Jeśli nawet pojawiłaby się oferta, która zadowoliłaby działaczy Odry, wtedy menedżer zawodnika sugerowałby, aby Tanżyna został... wypożyczony jeszcze na pół roku do Wodzisławia Śląskiego. - Jestem bowiem jeszcze bardzo młodym zawodnikiem, mało doświadczonym i aby robić postępy, muszę grać, a nie grzać ławkę rezerwowych . Dlatego nie interesuje mnie na przykład przeprowadzka do Lecha Poznań, bo tam duet Arboleda - Bosacki jest nie do wygryzienia - tłumaczy 21-latek.
Jeśli nawet pojawiłaby się oferta, która zadowoliłaby działaczy Odry, wtedy menedżer zawodnika sugerowałby, aby Tanżyna został... wypożyczony jeszcze na pół roku do Wodzisławia Śląskiego. - Jestem bowiem jeszcze bardzo młodym zawodnikiem, mało doświadczonym i aby robić postępy, muszę grać, a nie grzać ławkę rezerwowych . Dlatego nie interesuje mnie na przykład przeprowadzka do Lecha Poznań, bo tam duet Arboleda - Bosacki jest nie do wygryzienia - tłumaczy 21-latek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku