"Jeśli z Polonią Bytom zagramy tak jak z Arką, o wynik będę spokojny"

01.08.2011
To był przełomowy mecz dla piłkarzy Piasta Gliwice? Chociaż podopieczni Marcina Brosza nie przywieźli z Gdyni trzech punktów, to jednak pewnych pozytywów można się doszukać. - Byliśmy lepsi - mówi Mariusz Zganiacz.
W meczu z Arką gliwiczanie byli bardzo blisko pierwszego zwycięstwa w sezonie. Prowadzili już 2-0. - Nie mam wątpliwości, że gdybyśmy utrzymali te dwubramkowe prowadzenie do przerwy, to wrócilibyśmy na Śląsk ze zwycięstwem. Zabrakło pięciu minut - wspomina Zganiacz. - W czasie meczu miałem wrażenie, że gospodarzom wydawało się, że pójdzie im z nami łatwiej. Nie wyglądali za dobrze - dodaje.

Drugą bramkę dla Piasta zdobył powracający do Gliwic Wojciech Kędziora, który miejsce w wyjściowej jedenastce zdobył po zaledwie jednym treningu z drużyną. - Już samo jego przyjście podniosło morale drużyny. Z Wojtkiem czujemy się pewnie - przyznaje pomocnik.

W piątek kolejnym rywalem Piasta będzie zespół Polonii Bytom. W tym spotkaniu faworytem będzie zespół Zganiacza. - Jeśli zagramy tak jak z Arką, o wynik będę spokojny - mówi piłkarz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również