Jerzy Wyrobek może wystawić trzy różne "jedenastki"

29.06.2009
Na pierwszym treningu w Jastrzębiu pojawiła się spora grupa testowanych graczy. Trener Jerzy Wyrobek miał do swojej dyspozycji aż 33 piłkarzy.
Sytuacja w GKS-ie nie jest jednak różowa. Liczba graczy może się wkrótce dramatycznie zmniejszyć. Klub boryka się bowiem z ogromnymi problemami finansowymi i większość z dziewięciu graczy, którym kończą się we wtorek kontrakty, odejdzie z Jastrzębia.

Po zmianie braw piłkarze nie zamierzają rezygnować z zaległych pieniędzy. Marcin Bednarek i Robert Żbikowski skierowali pisma do Sądu Polubownego przy PZPN-ie i oczekują rozprawy. - Nie wiem, czy zobaczę w ogóle jakieś pieniądze, ale podstawą jest to, aby się o nie upominać. Zaległości wobec mnie są naprawdę spore - zaznacza "Żbik", który wkrótce ma podpisać roczny kontrakt z Pniówkiem Pawłowice Śląskie.

Na testach w GKS-ie pojawiło się wielu nowych zawodników. Większość z nich stanowili młodzi gracze z niższych lig. Trenowali m.in.: Orhan Djumanic z Bohemiansa 1905 Praga  (zespół B), Paweł Polak z Odry Wodzisław Młoda Ekstraklasa, Jacek Bażan z LKS-u Krzyżanowice oraz Daniel Romanowicz, Marek Malcher, Artur Mościcki z Przyszłości Rogów.

Prezes Joachim Langer na piątkowym walnym zebraniu w klubie ma ustąpić ze stanowiska. Nie wiadomo, czy drużynę nadal będzie prowadził Jerzy Wyrobek.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również