"Jedziemy się pobawić, strzelić dużo bramek i dać trochę radości kibicom"
10.07.2014
Mimo że piłkarze Ruchu w meczu z Tatranem Preszów dominowali przez większość czasu gry, to jednak ani razu nie udało się pokonać bramkarza II-ligowca. Łącznie "Niebiescy" w Popradzie zagrali cztery razy, zanotowali dwa remisy i dwa spotkania zakończyły się porażkami.
- Nadal brakuje nam świeżości i lekkości w grze, ale to efekt ciężkich treningów, jakie piłkarze mają za sobą. Będziemy dobrze przygotowani do sezonu, bo mamy jeszcze tydzień - uspokaja trener Jan Kocian. W spotkaniu 45 minut zanotował testowany Pavol Jurco, jednak nie przekonał sztabu szkoleniowego i stracił szansę na angaż przy Cichej.
Miał to być ostatni mecz chorzowian podczas zgrupowania. Dzisiaj jednak dojdzie do kolejnej potyczki, jednak już nie tak poważnej jak poprzednie gry kontrolne. Ruch zagra z FC 34 Liptovsky Mikulas-Paludzka, słowackim V-ligowcem. Mecz odbędzie się z okazji 80. rocznicy powstania tego klubu.
Początkowo trener "Niebieskich" nie chciał się zgodzić na grę, jednak po rozmowie ze sztabem szkoleniowym zmienił zdanie. - Dodatkowy mecz będzie luźną grą na zakończenie naszego zgrupowania. Chciałbym, aby każdy z zawodników rozegrał 45 minut. Jedziemy się pobawić, strzelić dużo bramek i dać trochę radości tamtejszym kibicom -
- Nadal brakuje nam świeżości i lekkości w grze, ale to efekt ciężkich treningów, jakie piłkarze mają za sobą. Będziemy dobrze przygotowani do sezonu, bo mamy jeszcze tydzień - uspokaja trener Jan Kocian. W spotkaniu 45 minut zanotował testowany Pavol Jurco, jednak nie przekonał sztabu szkoleniowego i stracił szansę na angaż przy Cichej.
Miał to być ostatni mecz chorzowian podczas zgrupowania. Dzisiaj jednak dojdzie do kolejnej potyczki, jednak już nie tak poważnej jak poprzednie gry kontrolne. Ruch zagra z FC 34 Liptovsky Mikulas-Paludzka, słowackim V-ligowcem. Mecz odbędzie się z okazji 80. rocznicy powstania tego klubu.
Początkowo trener "Niebieskich" nie chciał się zgodzić na grę, jednak po rozmowie ze sztabem szkoleniowym zmienił zdanie. - Dodatkowy mecz będzie luźną grą na zakończenie naszego zgrupowania. Chciałbym, aby każdy z zawodników rozegrał 45 minut. Jedziemy się pobawić, strzelić dużo bramek i dać trochę radości tamtejszym kibicom -
Polecane
Ekstraklasa