„Jedenastek nie trenowaliśmy. To, co trenujemy powinno wystarczyć”

29.10.2014
Piłkarze Piasta Gliwice mogą dziś zapewnić sobie udział w ćwierćfinale Pucharu Polski. Stanie się to w przypadku wygranej nad GKS-em Bełchatów. Gospodarze meczu liczą, że cel zrealizują bez konieczności... wykonywania rzutów karnych.
Łukasz Laskowski/Press Focus
W ogromnych męczarniach, właśnie po serii „jedenastek”, Piast wyeliminował w poprzedniej rundzie Wisłę Puławy. Trener Angel Perez Garcia liczy, że scenariusz nerwówki do ostatnich sekund rywalizacji nie powtórzy się. – Nie nastawiamy się na rzuty karne, stąd też nie trenowaliśmy specjalnie „jedenastek”. Ćwiczymy wszystkie uderzenia regularnie na każdym treningu i to powinno wystarczyć – mówi hiszpański trener zespołu z Gliwic.

W składzie Piasta ma dojść do kilku zmian w porównaniu do pojedynku ligowego. Między słupkami miejsce zajmie najprawdopodobniej Jakub Szmatuła, w obronie pojawi się zaś Brazylijczyk Hebert. Żadnego „luzu” ze strony rywali oczekiwać raczej nie należy. – Myślę, ze GKS Bełchatów wystawi silny skład, bo nikt mając w perspektywie ćwierćfinał Pucharu Polski nie będzie takiego meczu lekceważyć – przewiduje trener Garcia.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również