Jastrzębie - Warta 1-1. Kuriozalny gol Janeczka w debiucie

21.03.2009
GKS Jastrzębie podzielił się punktami z Wartą Poznań. Z remisu zadowoleni byli zawodnicy oraz trenerzy obu zespołów.

Gospodarze już w pierwszych minutach mogli objąć prowadzenie. Żbikowski wrzucił piłkę z prawej strony wprost na głowę Wrześniaka i tylko niesamowity refleks Radlińskiego uratował gości przed utratą gola. W odpowiedzi z dystansu uderzył Burkhardt. Piłka odbiła się od jednego z graczy Jastrzębia i przeleciała tuż obok słupka.

Na początku drugiej połowy, podopieczni Jerzego Wyrobka objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bednarka gola zdobył debiutujący w GKS-ie Janeczek. Czech zdobył kuriozalnego gola. Nie trafił w piłkę prawą nogą, ale futbolówka odbiła się od jego lewej i wylądowała w siatce. - Bardzo szczęśliwie Janeczek w zamieszaniu wpakował tę piłkę do siatki - ocenił po spotkaniu defensor gospodarzy, Marcin Bednarek.

Do odrabiania strat wzięli się goście. Pięknym strzałem z ponad 30 metrów popisał się Burkhardt. Piłka minęła bezradnego w bramce Kafkę, ale zatrzymała się na słupku. - Widziałem to już w siatce - przyznał Bogusław Baniak, szkoleniowiec przyjezdnych. Warta doprowadziła do wyrównania w najmniej spodziewanym momencie. Po rzucie wolnym przysnęła obrona Jastrzębia, a najprzytomniejszy w polu karnym okazał się Iwan. Pomocnik z Poznania uderzył mocno, piłka odbiła się od słupka i wpadła do siatki.

Obie drużyny zadowolone z podziału punktów nie kwapiły się z jakimiś zdecydowanymi atakami i wynik nie uległ już zmianie.

Pod szatniami

[b]Marcin Bednarek [/b](obrońca Jastrzębia): Jesteśmy zadowoleni z jednego punktu. Trochę pechowo straciliśmy bramkę. Było chyba lekkie uśpienie. Poszła piłka między obrońcami i padł gol. Przed meczem remis braliśmy w ciemno. Z przebiegu możemy powiedzieć, że szkoda tych straty dwóch "oczek".

[b]Bartosz Iwan [/b](pomocnik Warty): Ostatniego gola strzeliłem już bardzo dawno temu. Cieszę się, że moje trafienie dało nam punkt. Przyjechaliśmy po trzy, ale remis z bezpośrednim rywalem w tabeli to dobry wynik.

Konferencja prasowa

[b]Bogusław Baniak[/b] (trener Warty): Był to mecz niesamowitej walki. Oba zespoły były bardzo zdeterminowane, aby zdobyć trzy punkty i uciec drużynom z dołu tabeli. Szacunek dla piłkarzy, którzy w trudnych warunkach boiskowych pokazali charakter.

[b]Jerzy Wyrobek [/b](trener Jastrzębia): Typowy mecz walki. Remis jest w pełni zasłużony i nie krzywdzi żadnej ze stron. My cieszymy się, że utrzymaliśmy nad Wartą przewagę punktową.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również