Jastrzębie lubi... sałatę

21.01.2009
W menu przebywających na zgrupowaniu w Wiśle piłkarzy GKS-u Jastrzębie praktycznie w ogóle nie występuje mięso.
Skąd takie upodobania? - To po części rezultat obecności w naszym zespole nowych zawodników - przekonuje dyrektor sportowy klubu, Mirosław Szwarga. - Jacek Wiśniewski czy Tomek Copik grali już w ekstraklasie, więc oczy innych piłkarzy zwrócone są na nich również na stołówce. To nie przypadek, że chłopcy coraz częściej przeistaczają się w jaroszy, rezygnując z mięsa. Dostrzegam coraz większe zainteresowanie sałatą - dodaje.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również