Jarota - Zagłębie 0-2
30.03.2014
Wydarzenie
Sosnowiczanie wyszli na prowadzenie po rzucie karnym, który został podyktowany za zagranie ręką Mateusza Zatwarnickiego. Pewnym egzekutorem "11" był Krzysztof Kaliciak. Sytuacja była dosyć kontrowersyjna - początkowo odgwizdany był rzut wolny tuż przed polem karnym, jednak sędzia - po konsultacji z liniowym - zmienił decyzję.
Warto odnotować:
- W doliczonym czasie gry gospodarze mieli wyśmienitą sytuację do wyrównania. Z pięciu metrów Nrobert Pierzga strzelił jednak prosto w bramkarza.
- Powyższa sytuacja zemściła się - na 2-0 podwyższył Łukasz Grube, który zdecydował się na uderzenie z 25 metrów.
- Na początku drugiej połowy strzelec pierwszej bramki musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.
- Zagłębie wygrało po raz trzeci z rzędu.
Sosnowiczanie wyszli na prowadzenie po rzucie karnym, który został podyktowany za zagranie ręką Mateusza Zatwarnickiego. Pewnym egzekutorem "11" był Krzysztof Kaliciak. Sytuacja była dosyć kontrowersyjna - początkowo odgwizdany był rzut wolny tuż przed polem karnym, jednak sędzia - po konsultacji z liniowym - zmienił decyzję.
Warto odnotować:
- W doliczonym czasie gry gospodarze mieli wyśmienitą sytuację do wyrównania. Z pięciu metrów Nrobert Pierzga strzelił jednak prosto w bramkarza.
- Powyższa sytuacja zemściła się - na 2-0 podwyższył Łukasz Grube, który zdecydował się na uderzenie z 25 metrów.
- Na początku drugiej połowy strzelec pierwszej bramki musiał opuścić boisko z powodu kontuzji.
- Zagłębie wygrało po raz trzeci z rzędu.
Polecane
II liga