Jarosław Zadylak podsumowuje: Punkty Podbeskidzia i Górnika nie są zaskoczeniem
05.08.2014
W sobotni wieczór odbył się kolejny klasyk na rodzimych boiskach. Tym razem drużyny Legii i Górnika zmierzyły się w stolicy i choć faworytem byli gospodarze, to jednak zabrzanie zdołali wywalczyć jedno „oczko”. – Wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. Górnik w tym sezonie prezentuje się piłkarsko zupełnie fajnie, czego dowodzą punktowe zdobycze. Sobotni rywal – warszawska Legia – ma w głowach jak na razie inny cel. Roszady w składzie odbijają się na ligowych rezultatach osiąganych przez Legię. Poza tym stołecznym zazwyczaj ciężko grało się z Górnikiem. Tak było i teraz – tłumaczy Jarosław Zadylak, w latach 90. występujący m.in. w zabrzańskiej drużynie.
Byłym klubem naszego rozmówcy jest również gliwicki Piast, któremu w tym sezonie nie wiedzie się. Gliwiczanie nie sprostali w piątek Lechii Gdańsk, tracąc na własnym stadionie aż trzy gole. – Wygląda to niestety słabiutko. Dopiero przy prowadzeniu gości 3-1 Piast grał trochę odważniej i miał kilka bramkowych okazji. Wiadomo, że Lechia to drużyna mocna, silna, zaliczana do ligowej czołówki i zdobywająca punkty na początku rozgrywek. W Gliwicach faworyt zrobił swoje, co nie zmienia jednak faktu, że Piast zdecydowanie zawodzi. Mam nadzieję, że gliwiczanie szybko podbudują się, bo w przeciwnym razie może być nieciekawie – zaznacza Zadylak, który część swojej piłkarskiej kariery związał także z Gliwicami.
Szlagierem z punktu widzenia naszego regionu była rywalizacja Podbeskidzia z Ruchem. Gospodarze tego meczu przechylili szalę na swoją korzyść w pierwszych 20 minutach drugiej połowy. – Już w dwóch poprzednich spotkaniach Podbeskidzie spokojnie mogło zdobyć punkty. Gdybym miał przed meczem obstawiać wynik, to w potyczce o pierwsze punkty wskazałbym zdecydowanie na bielszczan. Dlatego zwycięstwo „Górali” mnie nie zaskakuje. Dziwię się natomiast, że Ruch tak łatwo dał sobie strzelić bramki. W lidze chorzowianom wyraźnie nie idzie i choć w pucharach jest lepiej, to gra co kilka dni przy stosunkowo wąskiej kadrze nie pozostaje bez wpływu na wyniki Ruchu – dodaje 41-letni Jarosław Zadylak.
Wyniki 3. kolejki:
Jagiellonia Białystok 2-1 (0-1) Cracovia Kraków
Piast Gliwice 1-3 (1-1) Lechia Gdańsk
Korona Kielce 2-2 (1-1) Pogoń Szczecin
Legia Warszawa 1-1 (0-1) Górnik Zabrze
Podbeskidzie Bielsko-Biała 3-0 (0-0) Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław 2-1 (2-1) Zawisza Bydgoszcz
Lech Poznań 2-3 (0-2) Wisła Kraków
Górnik Łęczna 1-1 (1-1) GKS Bełchatów
Byłym klubem naszego rozmówcy jest również gliwicki Piast, któremu w tym sezonie nie wiedzie się. Gliwiczanie nie sprostali w piątek Lechii Gdańsk, tracąc na własnym stadionie aż trzy gole. – Wygląda to niestety słabiutko. Dopiero przy prowadzeniu gości 3-1 Piast grał trochę odważniej i miał kilka bramkowych okazji. Wiadomo, że Lechia to drużyna mocna, silna, zaliczana do ligowej czołówki i zdobywająca punkty na początku rozgrywek. W Gliwicach faworyt zrobił swoje, co nie zmienia jednak faktu, że Piast zdecydowanie zawodzi. Mam nadzieję, że gliwiczanie szybko podbudują się, bo w przeciwnym razie może być nieciekawie – zaznacza Zadylak, który część swojej piłkarskiej kariery związał także z Gliwicami.
Szlagierem z punktu widzenia naszego regionu była rywalizacja Podbeskidzia z Ruchem. Gospodarze tego meczu przechylili szalę na swoją korzyść w pierwszych 20 minutach drugiej połowy. – Już w dwóch poprzednich spotkaniach Podbeskidzie spokojnie mogło zdobyć punkty. Gdybym miał przed meczem obstawiać wynik, to w potyczce o pierwsze punkty wskazałbym zdecydowanie na bielszczan. Dlatego zwycięstwo „Górali” mnie nie zaskakuje. Dziwię się natomiast, że Ruch tak łatwo dał sobie strzelić bramki. W lidze chorzowianom wyraźnie nie idzie i choć w pucharach jest lepiej, to gra co kilka dni przy stosunkowo wąskiej kadrze nie pozostaje bez wpływu na wyniki Ruchu – dodaje 41-letni Jarosław Zadylak.
Wyniki 3. kolejki:
Jagiellonia Białystok 2-1 (0-1) Cracovia Kraków
Piast Gliwice 1-3 (1-1) Lechia Gdańsk
Korona Kielce 2-2 (1-1) Pogoń Szczecin
Legia Warszawa 1-1 (0-1) Górnik Zabrze
Podbeskidzie Bielsko-Biała 3-0 (0-0) Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław 2-1 (2-1) Zawisza Bydgoszcz
Lech Poznań 2-3 (0-2) Wisła Kraków
Górnik Łęczna 1-1 (1-1) GKS Bełchatów
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów