Jarosław Skrobacz typuje: Liczę na determinację Górnika i przełamanie Ruchu
17.10.2014
Na wstępie serii spotkań numer 12 odbędzie się konfrontacja chorzowskiego Ruchu przy Kałuży w Krakowie. Mecz szczególny, bowiem pierwszy po powrocie na trenerską ławkę chorzowian Waldemara Fornalika. – Dla Ruchu, ale i Cracovii patrząc na sytuację obu zespołów to spotkanie o sześć punktów. Po zmianie trenera goście będą chcieli za wszelką cenę wygrać, bo sytuacja Ruchu w tabeli mocno się skomplikowała. Coraz bardziej odległy jest też cel zajęcia miejsca w czołowej „8” stawki. Cracovia też nie odpuści, ostatnio przecież dorobku nie powiększyła. Będzie ciekawie i liczę na przełamanie Ruchu, który zdobędzie co najmniej jeden punkt – mówi Jarosław Skrobacz, obecny trener III-ligowego Pniówka Pawłowice Śląskie.
Sobotni program otworzy rywalizacja Podbeskidzia z Górnikiem Łęczna. Jak tym razem wystartują „Górale” po reprezentacyjnej przerwie? – Po dobrym początku, gdy wydawało się, że bielski zespół będzie bez problemów w górnej części tabeli, przyszła seria niepowodzeń Podbeskidzia. Dlatego sobotni mecz będzie ważny. Zwycięski zespół może faktycznie na dłużej zadomowić się w górze stawki. Podbeskidzie gra u siebie i jest na własnym boisku zupełnie innym zespołem niż na wyjeździe. Obstawiam „jedynkę” – zaznacza nasz rozmówca.
Czy Górnik pokona w niedzielę Wisłę Kraków i zdoła utrzymać się w fotelu lidera? – Zacznę od tego, że zdobycz punktowa Górnika jest naprawdę imponująca. Ilość punktów, jak i miejsce w tabeli to dla samych kibiców zabrzan miła niespodzianka. Zdecydowanego faworyta w rywalizacji z Wisłą nie ma. Jeśli Górnik zagra z taką wolą walki, determinacją i konsekwencją, jak przeciwko Ruchowi w derbach, to powinien sobie poradzić z zespołem, który też aspiruje do walki o najwyższe lokaty, ale ostatnio przechodzi mały kryzys. Wisła liczy na przełamanie, lider ma spory atut w postaci własnego boiska – dodaje Skrobacz.
Na wyjeździe we Wrocławiu zaprezentuje się z kolei gliwicki Piast. – Ciężki wyjazd dla Piasta, chociaż po wygranej nad Legią morale w drużynie na pewno wzrosło. Poza porażką w Kielcach ostatnie występy gliwiczan można uznać za zadowalające. Wiem, że Śląsk walczy o miejsce w czołówce, ale jeśli Piast chce być w grupie mistrzowskiej, to musi spróbować „ugrać” cokolwiek we Wrocławiu. Będzie ciężko, ale tego gliwiczanom życzę – komentuje były szkoleniowiec Odry Wodzisław Śląski oraz członek sztabu trenerskiego GKS-u Katowice.
Program 12. kolejki:
Cracovia Kraków – Ruch Chorzów, 17 października (18:00)
Legia Warszawa – Lechia Gdańsk, 17 października (20:30)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Łęczna, 18 października (15:30)
Śląsk Wrocław – Piast Gliwice, 18 października (15:30)
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin, 18 października (18:00)
Korona Kielce – Lech Poznań, 19 października (15:30)
Górnik Zabrze – Wisła Kraków, 19 października (18:00)
Zawisza Bydgoszcz – GKS Bełchatów, 20 października (18:00)
Sobotni program otworzy rywalizacja Podbeskidzia z Górnikiem Łęczna. Jak tym razem wystartują „Górale” po reprezentacyjnej przerwie? – Po dobrym początku, gdy wydawało się, że bielski zespół będzie bez problemów w górnej części tabeli, przyszła seria niepowodzeń Podbeskidzia. Dlatego sobotni mecz będzie ważny. Zwycięski zespół może faktycznie na dłużej zadomowić się w górze stawki. Podbeskidzie gra u siebie i jest na własnym boisku zupełnie innym zespołem niż na wyjeździe. Obstawiam „jedynkę” – zaznacza nasz rozmówca.
Czy Górnik pokona w niedzielę Wisłę Kraków i zdoła utrzymać się w fotelu lidera? – Zacznę od tego, że zdobycz punktowa Górnika jest naprawdę imponująca. Ilość punktów, jak i miejsce w tabeli to dla samych kibiców zabrzan miła niespodzianka. Zdecydowanego faworyta w rywalizacji z Wisłą nie ma. Jeśli Górnik zagra z taką wolą walki, determinacją i konsekwencją, jak przeciwko Ruchowi w derbach, to powinien sobie poradzić z zespołem, który też aspiruje do walki o najwyższe lokaty, ale ostatnio przechodzi mały kryzys. Wisła liczy na przełamanie, lider ma spory atut w postaci własnego boiska – dodaje Skrobacz.
Na wyjeździe we Wrocławiu zaprezentuje się z kolei gliwicki Piast. – Ciężki wyjazd dla Piasta, chociaż po wygranej nad Legią morale w drużynie na pewno wzrosło. Poza porażką w Kielcach ostatnie występy gliwiczan można uznać za zadowalające. Wiem, że Śląsk walczy o miejsce w czołówce, ale jeśli Piast chce być w grupie mistrzowskiej, to musi spróbować „ugrać” cokolwiek we Wrocławiu. Będzie ciężko, ale tego gliwiczanom życzę – komentuje były szkoleniowiec Odry Wodzisław Śląski oraz członek sztabu trenerskiego GKS-u Katowice.
Program 12. kolejki:
Cracovia Kraków – Ruch Chorzów, 17 października (18:00)
Legia Warszawa – Lechia Gdańsk, 17 października (20:30)
Podbeskidzie Bielsko-Biała – Górnik Łęczna, 18 października (15:30)
Śląsk Wrocław – Piast Gliwice, 18 października (15:30)
Jagiellonia Białystok – Pogoń Szczecin, 18 października (18:00)
Korona Kielce – Lech Poznań, 19 października (15:30)
Górnik Zabrze – Wisła Kraków, 19 października (18:00)
Zawisza Bydgoszcz – GKS Bełchatów, 20 października (18:00)
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów