Jarosław Kołodziejczyk: Stadion piłkarski to nie operetka!
15.11.2013
Niedawno doszło do spotkania prezesa Kołodziejczyka - sternika Piasta Gliwice - z kibicami "Niebiesko-czerwonych". Chodziło głównie o napiętą sytuację na linii klub-fani. - Nie mogę za nikogo ręczyć, więc nie powiem, że problem został już raz na zawsze rozwiązany, ale słowo "załagodzony" będzie już odpowiednie - mówi prezes Piasta - Jarosław Kołodziejczyk.
Ale to nie była jedyna przyczyna spotkaniach. Poruszono też kwestię starcia z Górnikiem Zabrze. - Nasi kibice obiecali, że na terenie stadionu nie dojdzie do żadnych burd. Dokładnie to samo deklarują sympatycy Górnika. Wiem, bo z nimi też się spotkałem. Wierzę w dobrą wolę i jednych, i drugich. Widzę, że naprawdę zależy im, by stoczyć rywalizację na doping, a nie ganiać za sobą - dodaje Kołodziejczyk.
To jednak może być niewystarczający argument dla policji i wojewody... - Wyzwiska? Czasem wystarczy jeden okrzyk, by za moment podchwycili to inni. Ale pamiętajmy, że stadion to nie operetka. Tu w grę wchodzą ogromne emocje. Najważniejsze, by było bezpiecznie - kończy sternik klubu.
Ale to nie była jedyna przyczyna spotkaniach. Poruszono też kwestię starcia z Górnikiem Zabrze. - Nasi kibice obiecali, że na terenie stadionu nie dojdzie do żadnych burd. Dokładnie to samo deklarują sympatycy Górnika. Wiem, bo z nimi też się spotkałem. Wierzę w dobrą wolę i jednych, i drugich. Widzę, że naprawdę zależy im, by stoczyć rywalizację na doping, a nie ganiać za sobą - dodaje Kołodziejczyk.
To jednak może być niewystarczający argument dla policji i wojewody... - Wyzwiska? Czasem wystarczy jeden okrzyk, by za moment podchwycili to inni. Ale pamiętajmy, że stadion to nie operetka. Tu w grę wchodzą ogromne emocje. Najważniejsze, by było bezpiecznie - kończy sternik klubu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów