Jarocin - Polonia 0-1. Bytom - jednak - cały w skowronkach
20.10.2013
Wydarzenie
Doliczony czas gry drugiej połowy. Sędzia podyktował rzut wolny dla Polonii, a w polu karnym Jaroty Jarocin najlepiej zachował się Adrian Laskowski, "pakując" głową piłkę do siatki gospodarzy. Świetna końcówka w wykonaniu podopiecznych Artura Skowronka.
Bohaterowie
Adrian Laskowski i Artur Skowronek. Zawodnik za grę do końca i zdobycie jakże istotnego trafienia. Laskowski nie zawiódł w tak ważnym momencie, za co należą mu się gromkie brawa. Z kolei trenera należy docenić za przekazanie zespołowi myśli, która pozwoliła zachować pełną koncentrację przez dziewięćdziesiąt, a nawet więcej minut.
Co ciekawego
- Trafienie z dziewięćdziesiątej drugiej minuty nie było jedynym, jakie dziś zdobyli Poloniści. Z tym że pierwszy gol nie został przez sędziego uznany. Zalewski umieścił piłkę w siatce Szymańskiego, ale wcześnie została pokazana pozycja spalona pomocnika Polonii.
- Czerwoną kartką - po drugiej żółtej - został ukarany Kamil Białkowski. Od osiemdziesiątej pierwszej minuty goście grali w osłabieniu.
- Na niespełna pół godziny przed zakończeniem spotkania Oczkowski trafił w spojenie słupka z poprzeczką bramki Jakuba Sypniewskiego.
- Dzięki tej wygranej Polonia Bytom "odskoczyła" od strefy spadkowej na odległość czterech punktów.
- Bytomianie poprawili także bilans bramkowy, który po trzynastu kolejkach wynosi plus sześć.
- Do lidera z Poznania "Niebiesko-czerwoni" tracą osiem punktów. Z kolei do miejsca premiowanego awansem sześć.
Doliczony czas gry drugiej połowy. Sędzia podyktował rzut wolny dla Polonii, a w polu karnym Jaroty Jarocin najlepiej zachował się Adrian Laskowski, "pakując" głową piłkę do siatki gospodarzy. Świetna końcówka w wykonaniu podopiecznych Artura Skowronka.
Bohaterowie
Adrian Laskowski i Artur Skowronek. Zawodnik za grę do końca i zdobycie jakże istotnego trafienia. Laskowski nie zawiódł w tak ważnym momencie, za co należą mu się gromkie brawa. Z kolei trenera należy docenić za przekazanie zespołowi myśli, która pozwoliła zachować pełną koncentrację przez dziewięćdziesiąt, a nawet więcej minut.
Co ciekawego
- Trafienie z dziewięćdziesiątej drugiej minuty nie było jedynym, jakie dziś zdobyli Poloniści. Z tym że pierwszy gol nie został przez sędziego uznany. Zalewski umieścił piłkę w siatce Szymańskiego, ale wcześnie została pokazana pozycja spalona pomocnika Polonii.
- Czerwoną kartką - po drugiej żółtej - został ukarany Kamil Białkowski. Od osiemdziesiątej pierwszej minuty goście grali w osłabieniu.
- Na niespełna pół godziny przed zakończeniem spotkania Oczkowski trafił w spojenie słupka z poprzeczką bramki Jakuba Sypniewskiego.
- Dzięki tej wygranej Polonia Bytom "odskoczyła" od strefy spadkowej na odległość czterech punktów.
- Bytomianie poprawili także bilans bramkowy, który po trzynastu kolejkach wynosi plus sześć.
- Do lidera z Poznania "Niebiesko-czerwoni" tracą osiem punktów. Z kolei do miejsca premiowanego awansem sześć.
Polecane
II liga