Jankowski i Piech mogą dziś zadebiutować w kadrze!
16.12.2011
Jest realna szansa, że przynajmniej jeden z zawodników Ruchu wybiegnie w pierwszym składzie. Tym podstawowym w zespole Waldemara Fornalika był ostatnio znacznie częściej Arkadiusz Piech.
- Każdy zawodnik, który jest ambitny i myśli o tym, aby się rozwijać i prezentować na boisku coraz lepiej, marzy o tym, aby grać w reprezentacji. Jestem bardzo zadowolony, że dostałem taką szansę. Teraz przede mną długa droga, aby udowodnić, że nie przez przypadek otrzymałem powołanie - mówił Piech kilka dni temu.
- Mam nadzieję, że pokażę się z jak najlepszej strony i to powołanie to dopiero początek przygody z reprezentacją. Wiem, że czeka mnie teraz bardzo intensywny czas i będę musiał ciężko pracować, ale ta świadomość działa mobilizująco - zapewnił.
Reprezentanci w Turcji mają świetne warunki do pracy. Jest 20 stopni Celsjusza, nie pada deszcz. Mecz z bardzo młodym zespołem Bośni i Hercegowiny zostanie rozegrany o godzinie 20:30.
- Dawno nie oglądałem meczu polskiej reprezentacji, ale obiecałem Arkowi i Maćkowi, że tym razem zasiądę przed telewizorem i będę oglądał ich w akcji - zapowiedział Dariusz Smagorowicz.
Właściciel pakietu większości akcji Ruchu Chorzów pewnie doskonale zdaje sobie sprawę, że cena każdego z piłkarzy wzrośnie w przypadku zanotowania debiutu w kadrze. I to nawet w tak mało istotnym spotkaniu, jak to dzisiejsze.
- Każdy zawodnik, który jest ambitny i myśli o tym, aby się rozwijać i prezentować na boisku coraz lepiej, marzy o tym, aby grać w reprezentacji. Jestem bardzo zadowolony, że dostałem taką szansę. Teraz przede mną długa droga, aby udowodnić, że nie przez przypadek otrzymałem powołanie - mówił Piech kilka dni temu.
- Mam nadzieję, że pokażę się z jak najlepszej strony i to powołanie to dopiero początek przygody z reprezentacją. Wiem, że czeka mnie teraz bardzo intensywny czas i będę musiał ciężko pracować, ale ta świadomość działa mobilizująco - zapewnił.
Reprezentanci w Turcji mają świetne warunki do pracy. Jest 20 stopni Celsjusza, nie pada deszcz. Mecz z bardzo młodym zespołem Bośni i Hercegowiny zostanie rozegrany o godzinie 20:30.
- Dawno nie oglądałem meczu polskiej reprezentacji, ale obiecałem Arkowi i Maćkowi, że tym razem zasiądę przed telewizorem i będę oglądał ich w akcji - zapowiedział Dariusz Smagorowicz.
Właściciel pakietu większości akcji Ruchu Chorzów pewnie doskonale zdaje sobie sprawę, że cena każdego z piłkarzy wzrośnie w przypadku zanotowania debiutu w kadrze. I to nawet w tak mało istotnym spotkaniu, jak to dzisiejsze.
Polecane
Ekstraklasa