Jan Żurek: Bardzo się cieszę, że przeszliśmy do historii

10.11.2013
GKS Tychy w derbach Śląska odprawił z kwitkiem GKS Katowice i sięgnął po zasłużony komplet punktów. Było to pierwsze od blisko czterech dekad derbowe zwycięstwo tyszan nad drużyną z Bukowej.
Zwycięstwo nad drużyną z Katowic ma dla GKS-u Tychy szczególny smak. Od powrotu do I ligi nie drużyna ta nie potrafiła bowiem pokonać jedenastki ze stolicy regionu. Po raz ostatni GKS zdobył komplet punktów kosztem GieKSy wiosną 1978 roku. - Bardzo się cieszę, że razem z drużyną przeszedłem do historii, pokonując GieKSę po 36 latach - mówi Jan Żurek, trener tyskiej drużyny.

Mecz dla zespołu z Tychów rozpoczął się źle. Już w pierwszych minutach gry do siatki trafił bowiem Kamil Cholerzyński. Dopiero po przerwie GKS odpowiedział trafieniami Ivicy Żunicia i Damiana Szczęsnego. - Popełniony błąd na początku spowodował, że mecz ułożył się dla nas nie tak, jak sobie zakładaliśmy. Ważna była jednak bramka dająca wyrównanie, ale także późniejsza dyscyplina w grze. Również ta praca, którą wykonaliśmy, i która teraz przekłada się na wyniki - ocenia trener jedenastki z ul. Edukacji. 

Tyszanie derbowym zwycięstwem zapracowali sobie na wolny poniedziałek i wtorek. - Przede wszystkim w takim meczu liczy się wynik, dlatego bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Dziękuję chłopakom za to spotkanie, a wygrywając go, zapewnili sobie nie tylko trzy punkty, ale także obiecany jeden dzień więcej wolnego - uśmiecha się Żurek.
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również