Jan Woś: Nie wykluczam, że powieszę buty na kołku

17.05.2010
Doświadczony pomocnik Odry Wodzisław zastanawia się nad zakończeniem piłkarskiej kariery! Jan Woś dał temu wyraz po meczu z Wisłą. - Zagrałem z nią po raz ostatni w ekstraklasie - przyznał.
- Nie wykluczam, że powieszę buty na kołku. Mam dzieci, muszę je wychować i wykształcić, więc chyba trzeba poszukać innego sposobu na życie. Tym bardziej, że trener Marcin Brosz, a wcześniej Ryszard Wieczorek i Robert Moskal nie stawiali na mnie, wchodziłem na boisko na kilka minut, a i to nie zawsze. Nie chcę być już w Odrze piątym kołem u wozu. Poświęciłem dla tego klubu wiele, to miasto jest moim prawdziwym domem, ale czasem nadchodzi taki moment, że coś się kończy. Chyba że otrzymam propozycję pracy w Odrze w nowej roli, wtedy na pewno ją bardzo poważnie przemyślę - zapewnia Woś.

Sam zawodnik szacuje, że włącznie z meczami pucharowymi, rozegrał w Odrze pół tysiąca gier!
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również