Jan Urban: Przerzucanie treningów raz tutaj, raz tutaj, było męczące
11.12.2010
Jak Jan Urban ocenia swój pobyt w Bytomiu? - Zaczęliśmy dobrze, bo w dwóch meczach wyjazdowych, zdobyliśmy cztery punkty. Później jeszcze zwycięstwo z Arką i - co dosyć kuriozalne - kiedy widowiskowość gry Polonii się poprawiła, brakowało nam skuteczności i minimalnie przegraliśmy z Legią i Lechem. Okres pracy tutaj oceniam bardzo pozytywnie. Miałem do czynienia ze znakomitymi ludźmi w sztabie szkoleniowym. Do pracy piłkarzy, wcześniej wspomnianego sztabu, nie mogę mieć absolutnie żadnych zastrzeżeń. Pod tym względem pełen profesjonalizm - wskazuje szkoleniowiec.
- Niestety, baza treningowa nie jest mocną stroną tego miasta i przerzucanie treningów raz tutaj, raz tutaj, było męczące. Polonia ma szanse na utrzymanie. To zależy jednak od wielu czynników. Jest kilka pozycji, które trzeba wzmocnić i jeżeli wiosną gra będzie skuteczniejsza, to myślę, że ten zespół stać na dalszy byt w ekstraklasie - uważa Urban.
- Niestety, baza treningowa nie jest mocną stroną tego miasta i przerzucanie treningów raz tutaj, raz tutaj, było męczące. Polonia ma szanse na utrzymanie. To zależy jednak od wielu czynników. Jest kilka pozycji, które trzeba wzmocnić i jeżeli wiosną gra będzie skuteczniejsza, to myślę, że ten zespół stać na dalszy byt w ekstraklasie - uważa Urban.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów