Jan Urban miał wkład w to, że Jose Bakero przyjechał do Polski

20.11.2010
Lech Poznań podejmuje dziś Polonię Bytom. Oba kluby w ostatnim czasie zmieniły szkoleniowców. Obaj trenerzy pamiętają się z boisk... Primera Division. Bakero zdążył się poznać z Urbanem.
Bakero swego czasu był ważnym punktem słynnego klubu FC Barcelona. Miał wówczas okazję grać z Osasuną Pampeluna, w której występował Urban. - Pamiętam go jako zawodnika bardzo walecznego, agresywnego w dobrym tego słowa znaczeniu i mającego duży wpływ na postawę reszty zespołu. Mieliśmy okazję kilka razy ze sobą porozmawiać. Obaj darzymy się sympatią, ale podczas meczu na pewno o tym zapomnimy - podkreśla Hiszpan.

Szkoleniowiec Lecha przyznaje, że przed przyjazdem do Polski skontaktował się z Urbanem. - Jan był osobą, z którą dużo rozmawiałem o polskiej piłce i jej realiach, zanim przyjąłem ofertę Polonii. Za wskazówki, których mi wówczas udzielił, jestem mu wdzięczny do dziś - przyznaje.

Polonia pod wodzą Urbana dotąd nie przegrała. Jak jej trener podchodzi do potyczki z Lechem prowadzonym przez Bakero? - Nie traktuję tego meczu jako rywalizacji z Jose Maria Bakero, choć faktem jest, że zarówno Polonia jak i Lech niedawno zmieniły trenera. Oba zespoły mają zdecydowanie różne cele w tym sezonie. Lech szuka kontaktu z czołówką, my chcemy jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze. Nie oznacza to, że stoimy na straconej pozycji. Końcowy wynik będzie zależał od wielu czynników. W naszej lidze wszystko jest możliwe, o czym świadczą wyniki w tym sezonie - wskazuje Urban.

Nie będzie on dziś mógł skorzystać z czterech zawodników. Clemence Matawu nadal nie ma pozwolenia na pracę, Miroslav Barczik pauzuje za kartki, Marek Bażik narzeka na kontuzję, zaś Tomasz Mikołajczyk nie może wystąpić z powodu zapisu w umowie jego wypożyczenia z Lecha. Z braku laku miejsce na prawej pomocy zajmie więc najpewniej Łukasz Tymiński.

"Kolejorz" takich problemów kadrowych nie ma. - Cieszę się, że przed meczem z Polonią jesteśmy w lepszej sytuacji kadrowej niż jeszcze tydzień temu. Ostatnio na konferencji prasowej mówiłem, że jak tak dalej pójdzie, to chyba ja będę musiał wejść na boisko. Teraz jest już lepiej. To dla mnie bardzo ważne, bo dzięki temu mam większe pole manewru - cieszy się Bakero.

Lech Poznań - Polonia Bytom
sobota, 17:00
sędziuje Daniel Stefański (Bydgoszcz)

Przypuszczalne składy

Lech: Kotorowski - Kikut, Bosacki, Arboleda, Henriquez -  Możdżeń, Injac - Peszko, Stilić, Wilk - Rudnevs.

Polonia: Gąsiński - Hricko, Hanek, Żytko, Mysona - Tymiński, Sawala, Kobylik, Jarecki - Radzewicz - Ujek.
źródło: SportSlaski.pl / lechpoznan.pl

Przeczytaj również