Jan Tomaszewski przeprosił Zdzisława Kręcinę

08.04.2014
Tuż po tym, jak Zdzisław Kręcina został dyrektorem Piasta Gliwice, Jan Tomaszewski w swoim stylu skomentował byłego sekretarza PZPN. - Zadzwoniłem do Zdzisia i powiedziałem "sorry" - przyznaje.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Jak skomentował angaż Kręciny w Piaście? - Podobno w Gliwicach szukają jeszcze prezesa. Świetnie, mogą wybrać Grzegorza Latę lub "Fryzjera" - powiedział legendarny bramkarz.

Dzisiaj Tomaszewski w dalszym ciągu uważa, że zatrudnienie Kręciny nie było do końca przemyślane. - Nadal uważam, że objęcie funkcji dyrektora Piasta na trzy miesiące przed końcem sezonu, w którym gliwiczanom wyraźnie nie idzie, było nie na miejscu. Zrodziło po prostu niepotrzebne podteksty. Od razu pojawiły się komentarze, że teraz Piast zacznie wygrywać - mówi dla "Sportu" Tomaszewski.

Teoria na razie się nie sprawdza, ponieważ Piast, odkąd do klubu przyszedł Kręcina, zdobył tylko jeden punkt. - Wszelkie teorie spiskowe nie mają już zatem sensu - kończy temat Tomaszewski.
źródło: SPORT

Przeczytaj również