"Jan Mucha jest skompromitowany jako działacz sportowy i nie tylko"
17.02.2011
Firmę "Rovina", która posiada 68 procent akcji klubu, reprezentowały trzy osoby - radca prawny Grzegorz Zielecki, były prezes Marek Zdrahal oraz były dyrektor Jan Mucha, który dołączył do rady nadzorczej Odry. - Ta decyzja została oprotestowana przez mniejszościowych akcjonariuszy - relacjonuje Andrzej Surma, który zachował funkcję przewodniczącego. - Ten pan jest skompromitowany jako działacz sportowy i nie tylko. Będziemy odwoływać się od tej kuriozalnej decyzji do sądu - informuje Surma.
Rezygnacji z funkcji prezesa klubu nie złożył Dariusz Kozielski. Stosowne pismo nie zostało przedstawione akcjonariuszom. Z prostego powodu. - Zarząd powołuje rada nadzorcza, a w związku ze zmianami, decyzje w tej sprawie zapadną dopiero za kilkanaście dni. Dlatego teraz czuję się jak... Lech Wałęsa - "nie chcę, ale muszę" - mówi Kozielski.
Kozielski w dalszym ciągu formalnie jest prezesem klubu, ale od dzisiaj to Zdrahal będzie załatwiał sprawy. Czym będzie się zajmował współwłaściciel Zagłębia Sosnowiec? W pierwszej kolejności będzie się starał rozwiązać za porozumieniem stron kontrakt z Łukaszem Pielorzem. Trzeba również porozmawiać z trenerem Jarosławem Skrobaczem, który nie chce słyszeć o współpracy z Muchą. - Mnie też się nie uśmiecha, ale czas nagli. Liga startuje za trzy tygodnie - przypomina Kozielski.
Rezygnacji z funkcji prezesa klubu nie złożył Dariusz Kozielski. Stosowne pismo nie zostało przedstawione akcjonariuszom. Z prostego powodu. - Zarząd powołuje rada nadzorcza, a w związku ze zmianami, decyzje w tej sprawie zapadną dopiero za kilkanaście dni. Dlatego teraz czuję się jak... Lech Wałęsa - "nie chcę, ale muszę" - mówi Kozielski.
Kozielski w dalszym ciągu formalnie jest prezesem klubu, ale od dzisiaj to Zdrahal będzie załatwiał sprawy. Czym będzie się zajmował współwłaściciel Zagłębia Sosnowiec? W pierwszej kolejności będzie się starał rozwiązać za porozumieniem stron kontrakt z Łukaszem Pielorzem. Trzeba również porozmawiać z trenerem Jarosławem Skrobaczem, który nie chce słyszeć o współpracy z Muchą. - Mnie też się nie uśmiecha, ale czas nagli. Liga startuje za trzy tygodnie - przypomina Kozielski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku