Jan Kocian: Druga połowa to była masakra
03.08.2014
Na wstępie pomeczowej konferencji prasowej Jan Kocian zaznaczył, że „Niebiescy” rozegrali przeciwko Podbeskidziu dwie diametralnie odmienne połowy. – W pierwszej mieliśmy nawet swoje okazje. Druga połowa to była masakra z naszej strony. Bardzo źle ją zaczęliśmy. Rywale mieli trzy rzuty rożne i zdobyli po nich trzy bramki – tłumaczył.
Dlaczego taki obrót wydarzeń oglądaliśmy po zmianie stron? – W naszych szeregach zabrakło koncentracji, a w takich meczach o wyniku decydują detale. My niestety popełnialiśmy błędy indywidualne w kryciu przy stałych fragmentach, co zaważyło na wyniku. Powinniśmy dłużej utrzymywać się przy piłce. Tymczasem za dużo było paniki w naszych zagraniach – dodał podłamany Jan Kocian.
Dlaczego taki obrót wydarzeń oglądaliśmy po zmianie stron? – W naszych szeregach zabrakło koncentracji, a w takich meczach o wyniku decydują detale. My niestety popełnialiśmy błędy indywidualne w kryciu przy stałych fragmentach, co zaważyło na wyniku. Powinniśmy dłużej utrzymywać się przy piłce. Tymczasem za dużo było paniki w naszych zagraniach – dodał podłamany Jan Kocian.
Polecane
Ekstraklasa