Jan Buryan usprawiedliwia napastników ze zmarnowanych okazji
04.12.2011
- Nie można mieć pretensji do chłopaków. To już taki okres, kiedy trudno cały czas być skoncentrowanym i skupionym. Trenujemy na sztucznej murawie, na mniejszym boisku i na siłowni - mówi "Jano".
Według Buryana, sparing można zapisać na konto tych pozytywnych, w których zwalczyli pewną trudność z rundy jesiennej. - Trzeba być zadowolonym z wyniku. Zagraliśmy przecież na zero z tyłu, co nam się w meczach ligowych ostatnio nie udawało. Z przodu zdobyliśmy dwie bramki, które dały nam pewne zwycięstwo - dodaje.
Według Buryana, sparing można zapisać na konto tych pozytywnych, w których zwalczyli pewną trudność z rundy jesiennej. - Trzeba być zadowolonym z wyniku. Zagraliśmy przecież na zero z tyłu, co nam się w meczach ligowych ostatnio nie udawało. Z przodu zdobyliśmy dwie bramki, które dały nam pewne zwycięstwo - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów