Jakub Szmatuła nie obraża się i trzyma kciuki za kolegę
18.11.2011
Szmatuła był podstawowym bramkarzem Piasta na początku sezonu. Bronił we wszystkich ligowych spotkaniach, aż do 13. kolejki. Potem przytrafiła się kontuzja przywodziciela. W bramce zastąpił go Dariusz Trela i... miejsca już nie oddał.
Szmatuła nie zamierza jednak pogodzić się z rolą rezerwowego. - Oczywiście chciałbym widzieć siebie w wyjściowej jedenastce, ale nie ma co się obrażać. Jedziemy na tym samym wózku. Najważniejsze jest dobro zespołu, więc trzymam kciuki za Darka - przyznaje.
W spotkaniu z Polonią Bytom również będzie musiał trzymać kciuki za młodszego kolegę. - W derbowym spotkaniu zagra Trela. Spisuje się bardzo dobrze, może tylko w meczu z Arką Gdynia pośrednio zawinił przy pierwszej bramce - mówi Marek Matuszek, trener bramkarzy Piasta. - To wielki talent, robi cały czas postępy - dodaje.
Szmatuła nie zamierza jednak pogodzić się z rolą rezerwowego. - Oczywiście chciałbym widzieć siebie w wyjściowej jedenastce, ale nie ma co się obrażać. Jedziemy na tym samym wózku. Najważniejsze jest dobro zespołu, więc trzymam kciuki za Darka - przyznaje.
W spotkaniu z Polonią Bytom również będzie musiał trzymać kciuki za młodszego kolegę. - W derbowym spotkaniu zagra Trela. Spisuje się bardzo dobrze, może tylko w meczu z Arką Gdynia pośrednio zawinił przy pierwszej bramce - mówi Marek Matuszek, trener bramkarzy Piasta. - To wielki talent, robi cały czas postępy - dodaje.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów