Jakub Świerczok: Wiele o Piaście nie wiem. Ale wszystko przede mną!
24.07.2012
- Zależało mi na transferze do Piasta. To dobry klub, na dodatek z nowym stadionem. Chcę mu pomóc - grać regularnie i zdobywać bramki - mówi Jakub Świerczok, który przez najbliższe 12 miesięcy będzie grał dla Piasta na zasadzie wypożyczenia z niemieckiego 1.FC Kaisersautern. Piłkarz miał inne propozycje, ale uważa, że to już przeszłość i nie chce o tym mówić.
Pół roku w Niemczech nie było dla Świerczoka udane. Zaczął dobrze, ale potem na stałe osiadł w drużynie rezerw. - Chciałem spróbować i myślę, że dobrze zrobiłem. Oczywiście dzisiaj można się zastanawiać, co by było, gdybym został w kraju. Ale nie chcę "gdybać". Zwłaszcza, że te kilka miesięcy w Niemczech na prawdę sporo mi dało - twierdzi.
Piłkarz przyznaje, że wiele o swojej nowej drużynie nie wie. - Ale wszystko przede mną. Wystarczyło mi dziesięć minut, a Damiana Zbozienia i Pawła Oleksego już znałem - uśmiecha się zawodnik.
Pół roku w Niemczech nie było dla Świerczoka udane. Zaczął dobrze, ale potem na stałe osiadł w drużynie rezerw. - Chciałem spróbować i myślę, że dobrze zrobiłem. Oczywiście dzisiaj można się zastanawiać, co by było, gdybym został w kraju. Ale nie chcę "gdybać". Zwłaszcza, że te kilka miesięcy w Niemczech na prawdę sporo mi dało - twierdzi.
Piłkarz przyznaje, że wiele o swojej nowej drużynie nie wie. - Ale wszystko przede mną. Wystarczyło mi dziesięć minut, a Damiana Zbozienia i Pawła Oleksego już znałem - uśmiecha się zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów