Jakub Świerczok odpowiada polskim internautom...

18.01.2012
Młody napastnik ma szansę, by w najbliższy weekend zadebiutować w Bundeslidze. Muszą zostać tylko załatwione wszystkie niezbędne formalności. Jakub Świerczok dobrze czuje się w Kaiserslautern.
Polak nie musiał wyjeżdżać do Kaiserslautern. - Poważnie interesowało się mną jeszcze Palermo. Wybrałem Niemcy, bo tu liga jest mocna, coraz mocniejsza i wszystko kręci się wokół piłki. Zainteresowanie futbolem jest niesamowite. A we Włoszech wręcz przeciwnie - uważa Świerczok.

- Wierzą we mnie kibice Kaiserslautern. Trener Płatek tłumaczył mi wpisy internetowe. „Młody powodzenia!”, „Jak najwięcej goli!” - zagrzewają fani „Diabłów”. Dla równowagi zadzwonił kolega z Polski i poczytał mi trochę wpisów naszych kibiców. Budujące to nie było... Same obelgi. Zazdrość? Że też ludzie mają czas na takie głupoty. No, ale jeśli komuś z tego powodu zrobiło się lżej, gratuluję - stwierdza Kuba.
źródło: SportSlaski.pl / Przegląd Sportowy

Przeczytaj również