Jakub Świerczok: Będę kolejnym Robertem Lewandowskim

09.01.2012
Kaiserslautern grozi spadek z Bundesligi. We wczorajszym sparingu Niemcy przegrali z K.A.A. Genk aż 1-5. Jakub Świerczok nie traci jednak optymizmu. Już dziś mówi, że chce być najlepszym strzelcem zespołu.
- Dlaczego nie będę drugim Klichem? Bo będę kolejnym Robertem Lewandowskim - mówi ze śmiechem i po chwili dodaje poważnie: - Na razie nie można jeszcze nic powiedzieć, bo jestem tutaj ledwie dwa dni. Dopiero po paru tygodniach będzie więcej wiadomo.

Rozmowę ze Świerczok odbył portal uefa.com. Zawodnik zdementował w niej pewną informację,  - Nie ma możliwości, żebym poszedł teraz do Polski na wypożyczenie. To kompletna bzdura - zaznaczył.

W Kaiserslautern Świerczokowi bardzo pomaga znany z gry w polskich klubach Bułgar Ilijan Micanski. – Rozmawiałem z nim jeszcze przed przyjazdem – powiedział Świerczok. - Pytałem o sprawy techniczne, takie jak ubezpieczenie. Teraz Ilijan bardzo mi pomaga. Wprowadził mnie do szatni, oprowadził po budynkach klubowych. Tak samo pomaga mi na treningach. Będzie tu też moja mama, która z pewnością będzie mi pomagać z dojazdami na treningi - dodał zawodnik, który w Bytomiu do klubu dojeżdżał autobusem, gdyż nie ma prawa jazdy.

źródło: SportSlaski.pl / uefa.com

Przeczytaj również