Jakub Biskup: Mecz z Flotą najważniejszy w sezonie!

31.03.2011
Piast Gliwice bez Jakuba Biskupa jest jak pistolet bez amunicji - może groźnie wygląda, ale nie strzela. Właśnie ten fakt jest największym zmartwieniem trenera Brosza przed meczem z Flotą Świnoujście.
Sam piłkarz odczuwa jeszcze dyskomfort po wydarzeniu, jakie miało miejsce podczas ostatniej ligowej konfrontacji ligowej, kiedy to został uderzony przez zawodnika KSZO Ostrowiec Świętokrzyski łokciem w czoło. - Z dnia na dzień na szczęście jest lepiej, ale ból wciąż doskwiera. Nie wiem kiedy głowa na dobre przestanie mnie boleć. Mam jednak nadzieję, że już w poniedziałek wznowię treningi z resztą drużyny - powiedział Biskup.

Pewnym jest więc, że nie będzie on do dyspozycji trenera podczas spotkania z Flotą. - Chciałbym w sobotę zagrać, ale jest to niemożliwe. Bardzo nie lubię oglądać kolegów z wysokości trybun, ale przez kontuzję będę musiał. Chciałbym być z nimi i walczyć o zmazanie tej plamy, którą daliśmy w meczu z KSZO.

Najlepszy strzelec Piasta wie, że starcie z świnoujskim zespołem może być najważniejsze w tym sezonie. Jeśli stracą punkty, wizja awansu może się oddalić na bardzo duży dystans. - Któż by pomyślał, że jeden z najważniejszych meczów sezonu będziemy rozgrywać zaraz na początku rundy rewanżowej? Tak się to niestety potoczyło. Rozmawialiśmy z chłopakami dużo o ostatniej wpadce. Wszyscy są zdeterminowani, żeby pokazać fanom na co naprawdę nas stać - dodał gliwicki snajper, zapowiadając tym samym walkę o awans do samego końca.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również