Jakub Arak: "Ruch był bardzo konkretny"

29.06.2016
- Ruch był bardzo konkretny, dostałem przed sezonem telefon z propozycją gry, przeanalizowaliśmy z menadżerem sytuację i uznaliśmy, że to będzie najlepszy krok dla mojego rozwoju - powiedział tuż po podpisaniu umowy z Ruchem Chorzów Jakub Arak, nowy napastnik "niebieskich".
Łukasz Sobala/PressFocus
W rozmowie z oficjalną stroną chorzowskiego Ruchu były zawodnik Legii Warszawa i Zagłębia Sosnowiec podkreśla, że nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją w szatni "niebieskich". - Mam tu wielu znajomych. Z Kamilem Mazkiem przez sześć lat chodziłem do jednej klasy, z Łukaszem Monetą razem jeździliśmy na treningi w rezerwach Legii. Grałem też z Michałem Efirem i Mateuszem Cichockim, a z Maćkiem Urbańczykiem jeszcze we wrześniu w kadrze. Przez ostatnie dwa lata mieszkaliśmy blisko i często spotykaliśmy się, lub rozmawialiśmy przez telefon - wyjaśnia nowy snajper chorzowian.

21-latek powalczy o miejsce w ataku z Mariuszem Stępińskim, lub będzie musiał spróbować podjąć się zadania zastąpienia reprezentanta Polski w ekipie trenera Waldemara Fornalika. - Mariusz jest na tyle dobrym napastnikiem, że na pewno będzie miał jakieś oferty, ale jeżeli zostanie będę się cieszył. Każdy dobry zawodnik jest potrzebny, jakości piłkarskiej nigdy nie jest za dużo. Sportowa rywalizacja zawsze pomaga, działa z korzyścią dla zespołu. Czy będzie Mariusz, czy będę konkurował o miejsce z kimś innym, rywalizacja zawsze podnosi poziom treningów i gry zespołu - zauważa Arak.

Jakub Arak we wtorek podpisał kontrakt z Ruchem, na mocy którego przez najbliższe trzy lata będzie grał przy Cichej. Został wykupiony z Legii Warszawa, z której przez ostatnie dwa sezony był wypożyczany do Zagłębia Sosnowiec.
źródło: własne/ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również