Jako jedyny zdołał się uratować

03.01.2009
Polonia Bytom nie opublikowała tej zimy oficjalnej listy transferowej, bowiem powstała ona... we wrześniu. - Wtedy poinformowałem, że pięciu graczy spotkają konsekwencję - mówi Jurij Szatałow.
Szkoleniowiec Polonii po blamażu w Pucharze Polski z rezerwami Bytovii Bytów chciał z miejsca wyrzucić piątkę piłkarzy. Ostatecznie zostali oni na Olimpijskiej, bo w przypadku plagi kartek czy kontuzji byłby problem z zebraniem składu. Na początku listopada pierwszy kontrakt rozwiązał Krzysztof Strugarek. Tej zimy do "odstrzału” są przeznaczeni: Ireneusz Kowalski, Łukasz Ślifirczyk i Povilas Lukszys (zostanie najpewniej wypożyczony).

To czwórka zawodników. Gdzie piąty? - Był nim Piotr Kulpaka, ale on jako jedyny wyszedł cało z tej sytuacji. Pokazał się potem z dobrej strony, ciężko pracował na treningach - tłumaczy trener Szatałow.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również