Jak wolny czas na obozie spędzają "Niebiescy"? Książki, komputery...

11.02.2011
- Ja na przykład włączam gry komputerowe. Ale ze starszymi sobie nie pogram. Oni wolą czytać, oglądać telewizję. Albo chodzą na masaże. Stare kości już mają - śmieje się Przemysław Kanarek.
Zawodnicy z Chorzowa w tureckim Side trenują dwa razy dziennie. Często więc korzystają z odnowy biologicznej. - W hotelu piłkarze mają do dyspozycji dwie sauny suche, parowe i tureckie. Poza tym korzystają z basenu i jacuzzi. Dodatkowo mamy do pomocy dwóch fizjoterapeutów. Odnowa biologiczna jest jak lekarstwo, należy z niej korzystać po większych wysiłkach, głównie po meczach. Dlatego po sparingu mieliśmy najwięcej pracy - mówi fizjoterapeuta Paweł Larysz.

Jedną z ulubionych rozrywek piłkarzy jest gra w wirtualną piłkę nożną. - Rywalizuję z Filipem Starzyńskim, Bartkiem Flisem i Pawłem Lisowskim. Najlepszy jest „Lisek”, który często wygrywa. Ze starszymi zawodnikami raczej nie zagram, bo oni wolą obejrzeć telewizję lub poczytać książki. Dużo czasu spędzają u "maserów". Ja jeszcze tak starych kości nie mam  - śmieje się Przemysław Kanarek.

Wielu zawodników spędza wolny czas z laptopami na kolanach. - Rozmawiamy z najbliższymi, przesyłami wiadomości i czytamy informacje. Jest bezprzewodowy internet, więc z surfowaniem po sieci nie ma problemu - tłumaczy Arkadiusz Piech.
źródło: Ruch Chorzów

Przeczytaj również