Jak to możliwe, że Polonia Bytom liczy po cichu na Ligę Europejską?
06.04.2010
O klasyfikacji Fair Play mówi się niewiele, a tymczasem odgrywa ona całkiem istotną rolę. Za wyliczenia odpowiada Ekstraklasa S.A., która robi je na podstawie raportów delegatów. Jakie kryteria są brane pod uwagę? Jest ich kilka m.in. liczba żółtych i czerwonych kartek, zachowanie piłkarzy, czy publiczności. Pod tym względem Polonia to "grzeczne chłopaki"! Za przykład można podać ostatni mecz w Gdyni, w którym bytomianie nie otrzymali ani jednego "kartonika". A to norma, bo trener Jurij Szatałow wręcz zakazuje gry wślizgiem. - Podkreślam piłkarzom, że mają w ten sposób zatrzymywać akcję tylko wtedy, gdy są źle ustawieni lub spóźnieni. Grunt, aby do takich sytuacji nie dopuścić - tłumaczy szkoleniowiec.
Za kartki są zatem punkty odejmowane, zaś za kolejne kryterium, w postaci widowiskowego stylu gry, dodawane. A Polonia pod tym względem jest naprawdę niezła, bo na przestrzeni dwóch lat bezbramkowo zremisowała... raz! Niedawno ze Śląskiem Wrocław. Do tego meczu trwała jej passa 52 spotkań, w których padła przynajmniej jedna bramka.
- Cieszy nas, że jesteśmy liderem klasyfikacji Fair Play, ale martwi trochę, że przed sezonem UEFA zmieniła zasady nagradzania przepustkami do Ligi Europejskiej. Dotąd tę nagrodę otrzymywały: wyróżniony zespół z państwa, które we wszystkich rozgrywkach grało najbardziej Fair Play, a także dwa wylosowane spośród 10 pozostałych krajów. Mielibyśmy 20 procent szans. Aktualnie do Ligi Europejskiej dostaną się zespoły z trzech czołowych państw klasyfikacji Fair Play, którą sporządza UEFA. Polska zajmuje obecnie piąte miejsce - tłumaczy Marek Pieniążek, rzecznik prasowy Polonii.
Na pozór więc klub z Bytomia szans na grę w europejskich pucharach nie ma. Sęk w tym, że... - Za kilka tygodni ranking UEFA może się zmienić, bo polskie zespoły nie grają w innych rozgrywkach niż nasza ekstraklasa, zaś reprezentacja będzie rozgrywała tylko mecze towarzyskie - wskazuje Pieniążek. Przy Olimpijskiej po cichu liczą więc, że Polska wskoczy na trzecią lokatę klasyfikacji Fair Play, a bytomscy piłkarze nadal będą unikali kartek...
Za kartki są zatem punkty odejmowane, zaś za kolejne kryterium, w postaci widowiskowego stylu gry, dodawane. A Polonia pod tym względem jest naprawdę niezła, bo na przestrzeni dwóch lat bezbramkowo zremisowała... raz! Niedawno ze Śląskiem Wrocław. Do tego meczu trwała jej passa 52 spotkań, w których padła przynajmniej jedna bramka.
- Cieszy nas, że jesteśmy liderem klasyfikacji Fair Play, ale martwi trochę, że przed sezonem UEFA zmieniła zasady nagradzania przepustkami do Ligi Europejskiej. Dotąd tę nagrodę otrzymywały: wyróżniony zespół z państwa, które we wszystkich rozgrywkach grało najbardziej Fair Play, a także dwa wylosowane spośród 10 pozostałych krajów. Mielibyśmy 20 procent szans. Aktualnie do Ligi Europejskiej dostaną się zespoły z trzech czołowych państw klasyfikacji Fair Play, którą sporządza UEFA. Polska zajmuje obecnie piąte miejsce - tłumaczy Marek Pieniążek, rzecznik prasowy Polonii.
Na pozór więc klub z Bytomia szans na grę w europejskich pucharach nie ma. Sęk w tym, że... - Za kilka tygodni ranking UEFA może się zmienić, bo polskie zespoły nie grają w innych rozgrywkach niż nasza ekstraklasa, zaś reprezentacja będzie rozgrywała tylko mecze towarzyskie - wskazuje Pieniążek. Przy Olimpijskiej po cichu liczą więc, że Polska wskoczy na trzecią lokatę klasyfikacji Fair Play, a bytomscy piłkarze nadal będą unikali kartek...
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów