Jak poważny jest problem z murawą na nowym stadionie Piasta?

08.03.2012
Na nowym stadionie, na którym Piast zdążył rozegrać zaledwie trzy spotkania ligowe, pojawiły się problemy z murawą. Trawa zżółkła i nie wyglądała zbyt dobrze. Rzecznik klubu bagatelizuje jednak sprawę.

Przemysław Plisz nie zaprzecza, że murawa na nowym stadionie już zdążyła przysporzyć problemów Piastowi. Trawa po ostrej zimie nie wyglądała zbyt dobrze i nieco zmieniła kolor, przez co nie wyglądała na zdrową. - Mamy takie warunki klimatyczne jakie mamy i rzeczywiście, trawa sprawiła nam nieco kłopotów. Ale to raczej nic niezwykłego, z podobnymi kwestiami zmagają się na stadionach, które są przygotowane do Euro 2012. To normalne problemy – tłumaczy.

Jednak z powodu tych przeciwności Piast musiał zmienić miejsce, na którym odbył się ostatni sparing. Gliwiczanie z drużyną LSZ Leśnicy na boisku treningowym przy ul. Sokoła. Jednak już kolejny mecz kontrolny, z Kolejarzem Stróże odbędzie się już na nowym stadionie. - Początkowo planowaliśmy nie rozgrywać meczów na Okrzei aż do 23 marca, gdy gramy pierwsze spotkanie na własnym terenie... jednak okazało się, że na nieszczęsnej murawie możemy zagrać już w sobotę. Postanowiliśmy zrobić więc ukłon w stronę naszych kibiców i zagrać przy Okrzei.

Przemysław Plisz zapytany, czy rozegranie meczu sparingowego na nie do końca "zaleczonej" murawie ponownie jej nie zniszczy, odpowiada ze śmiechem. - Mam nadzieję, że osoba która wyraziła zgodę na zagranie na tej trawie jest kompetentna. Żartuję, oczywiście - ta decyzja została przemyślana i przekalkulowana – zapewnia.

źródło: sportslaski.pl
autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również