Jak będzie wyglądać działanie szkółki Juventusu w Piekarach Śląskich?

07.02.2013
Informowaliśmy już, że w Piekarach Śląskich powstanie akademia Juventusu Turyn i, że jej dyrektorem sportowym będzie Dariusz Fornalak. Jak będą wyglądać pozostałe szczegóły jej działania?
Informacje z grudnia ubiegłego roku powoli stają się faktem. Po zimowych feriach rozpocznie się nabór do powstającej w Piekarach Śląskich szkółki piłkarskiej Juventusu Turyn. Akademie klubu mistrzów Włoch dla dzieci w wieku 5-12 lat działają już w Warszawie i Krakowie.

 Dyrektorem sportowym piekarskiej szkółki będzie Dariusz Fornalak, w przeszłości szkoleniowiec m.in. Polonii Bytom, Ruchu Chorzów i Piasta Gliwice. List intencyjny w sprawie powołania placówki został podpisany w piątek.

 - To nie jest tak, że Juventus daje szyld i już. Trzy razy w roku akademie będą poddawane audytowi pod kątem realizowania jednolitych programów szkoleniowych, trenerzy jeżdżą do Włoch na staże - powiedział Tomasz Sokoła, prezes spółki Juventus Soccer Schools Silesia.

 Jego zdaniem łatwiej jest rozmawiać o tworzeniu takich przedsięwzięć w miastach, w których nie ma "wielkiej piłki", czyli drużyn piłkarskich występujących w najwyższych klasach rozgrywkowych. Stąd m.in. wybór Piekar Śląskich.

 Młodzi piłkarze będą korzystać z boiska MOSiR-u. Tymczasem w lutym ruszy biuro szkółki. Zajęcia będą trwały od kwietnia do czerwca, później treningi zostaną wznowione po wakacjach. Miesięczne czesne ma wynosić 140 zł, więc raczej nie będzie to zaporowa cena dla opiekunów młodych zawodników, którzy chcieliby szkolić swój kunszt w szkółce renomowanego włoskiego giganta.

 - Rozmawialiśmy i rozmawiamy z przedstawicielami samorządów innych miast. Powstanie dalszych filii zależy od "popytu" - zakończył Sokoła.

 Działalność szkółek renomowanych zespołów piłkarskich na terenie Polski to z pewnością duża szansa, aby polska piłka nożna zaczęła zbliżać się do europejskiego poziomu. Z drugiej strony kluby na pewno będą chciały wykorzystać swoje placówki szkoleniowe do selekcji młodych talentów i ściągania ich do siebie, omijając tym samym koszty transferowe.

 Z pewnością taka inicjatywa niesie ze sobą plusy jak i minusy. Pozostaje tylko śledzić rozwój piekarskiej szkółki i oczekiwać na wiadomości sportowe, które będą na bieżąco informować o działalności akademii Juve.
autor: Dominik Aleksander

Przeczytaj również