Jak Andrzej Niedzielan spisał się w dzisiejszym spotkaniu?

25.02.2012
- Miałem szansę pobiegać przez 90 minut. To dla mnie ważne. Myślałem, że będzie to trudniejsze zadanie, ale nie było tak źle. Zwłaszcza w pierwszej połowie fajnie to wyglądało - powiedział "Wtorek".
Ruch w meczu sparingowym wygrał 2-1 z Sandecją Nowy Sącz. - Chodziło o to, aby utrzymać w formie wszystkich zawodników, którzy są w kadrze. Niektórzy z nich grali ostatni mecz na zgrupowaniu w Turcji, a to było dwa tygodnie temu - wskazuje trener Waldemar Fornalik, który był zadowolony z zaangażowania zawodników w dzisiejszym meczu kontrolnym.

- Decyzja kiedy będę gotowy, aby znaleźć się w kadrze należy do trenera. Nie mam problemów z bieganiem, testy szybkościowe i wytrzymałościowe wypadły bardzo dobrze. Trzeba tylko popracować nad jakością gry. Trochę brakuje mi czucia piłki dlatego cieszę się, że mieliśmy szansę zagrać dziś z Sandecją. Warunki były trudne, graliśmy na sztucznej murawie, ale ważne, ze mogliśmy trochę pobiegać z piłką, a nie za piłką - wskazuje Andrzej Niedzielan.

Wysiłek piłkarzy docenili kibice. - Cieszę się, że nawet o tak wczesnej porze, przy tak fatalnej pogodzie możemy liczyć na doping naszych kibiców. Wspierają nas, jeżdżą za nami na wszystkie mecze. Dzięki nim lepiej i z większą przyjemnością gramy w piłkę. Nasi sympatycy są niesamowicie wierni. Żadna drużyna nie ma takich fanów. To unikalna rzecz na skalę krajową - dodaje "Wtorek".
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również