Jagiellonia - Odra 1-2. Moskal strzela gola w lidze po dwóch latach!

02.05.2009
Pierwsza ligowa wygrana Odry poza Śląskiem w tym sezonie! Wodzisławianie zaprezentowali się świetnie w Białymstoku i zasłużenie zgarnęli trzy punkty, bezcenne w walce o utrzymanie.
Dobrze w ten mecz weszli zawodnicy Ryszarda Wieczorka. Od początku agresywnym pressingiem zmuszali Jagiellonię do błędów. I w końcu pośliznął się na murawie Król. Piłkę przechwycił Moskal i pognał w stronę bramki Lecha. Na obieg podążył Małkowski i po chwili zapisał na swoim koncie ładną asystę, bo "Moskit" zrobił to, czego od tak dawna nie uczynił. Posłał piłkę do siatki w meczu ligowym.

Odra wcale nie zamierzała zwalniać tempa. Nadal dyktowała warunki w środku pola. Kapitalnej szansy na podwyższenie nie wykorzystał Korzym. Lech w tej sytuacji obronił aż trzy strzały graczy z Wodzisławia Śląskiego! Nawet to nie obudziło jego partnerów. "Jaga" grała wolno, jakby była zamroczona.

Prawdziwie poszkodowanym został jednak Kokoszka. Boczny obrońca, który w wyjściowym składzie zastąpił Szarego, doznał poważnej kontuzji. Został odwieziony ze stadionu do szpitala. Za niego pojawił się Pielorz i... był jednym z najlepszych na murawie! Piłkarz pozyskany zimą z GKS-u Jastrzębie świetnie radził sobie z Grosickim, a w dodatku co chwilę podłączał do akcji ofensywnych.

"Grosik"  strzelił gola Odrze jesienią. W końcu dopiął swego też w Białymstoku. Radość kibiców "Jagi" trwała jednak krótko. Riposta gości była natychmiastowa! Przechwyt w środku pola, Małkowski ucieka prawym skrzydłem i tym razem dogrywa piłkę do Wodeckiego, który dopełnił formalności. Gol na 2-1! Po tym ciosie ekipa Michała Probierza już się nie podniosła.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również