Jacek Zieliński po porażce: Różnie mogło się skończyć

21.10.2012
Nieźle w ataku, bardzo mizernie w defensywie - tak można określić postawę chorzowian na stadionie Polonii Warszawa. Nie po raz pierwszy w tym sezonie Ruch musiał gonić wynik. Tym razem rywale się nie dali.

- Przegrywamy mecz, z którego przebiegu wynikało, że różnie mogło się skończyć. Szkoda, że nie wygraliśmy dziś, bo były ku temu okazje - skomentował spotkanie na Konwiktorskiej 6 Jacek Zieliński.

Co szkoleniowiec powiedział po porażce swoim piłkarzom? - Że jeżeli będziemy się dalej starać i tak grać, jak do tej pory, będzie dobrze w przyszłości. Próbowaliśmy wyrównać, ale nie udało się. Od czterech tygodni igramy z ogniem, gonimy początek tabeli, ale dziś  nie udało się zdobyć trzech punktów i wracamy w minorowych nastrojach. Teraz najważniejsze są derby - odpowiedział.

- Arek Piech w piątym meczu z rzędu strzelił bramkę, ale Andrzej dał dobrą zmianę. Był aktywny, mobilny. Gdybyśmy nie popełnili dwóch błędów w obronie i gdyby Andrzej wykorzystał sytuacje, które wypracowaliśmy, mogliśmy nawet bez Arka Piecha wygrać ten mecz - przekonywał Zieliński.
źródło: SportSlaski.pl/Ruch Chorzów

Przeczytaj również