Jacek Zieliński może spać spokojnie, ale... tylko do końca sezonu

09.05.2013
Nad Cichą znów zaczęło krążyć widmo degradacji. Są tacy, którzy chcieliby nawet rozstania z trenerem Jackiem Zielińskim. Dariusz Smagorowicz zapewnia jednak, że przed końcem sezonu nie podejmie drastycznych kroków.
- Rozmawialiśmy w klubie o naszej sytuacji w tabeli. Uważam, że kibice powinni w trudnych momentach wesprzeć drużynę, a my, działacze - sztab szkoleniowy. Zespół musi zdobyć jeszcze kilka punktów, które zapewnią mu utrzymanie w ekstraklasie. Potem zastanowimy się, co poprawić przed kolejnym sezonem ligowym - mówi prezes "Niebieskich".

O punkty w najbliższym meczu w Gdańsku może być jednak trudniej, jeśli nie będzie mógł wystąpić Maciej Jankowski. - Maćkiem zajmować się teraz będą troskliwie nasi masażyści. Sztab medyczny dołoży wszelkich starań, aby Maciek jak najszybciej wrócił do zdrowia i w Gdańsku był do dyspozycji trenera Zielińskiego - informuje Andrzej Urbańczyk, kierownik Ruchu Chorzów.
źródło: Sport

Przeczytaj również