Izvolt nie dogadał się z Piastem, za to wraca Lisowski...

14.07.2012
Gliwiczanie na zgrupowanie do Gniewina wyjadą prawdopodobnie bez sprawdzanego Słowaka. Matej Izvolt pomyślnie zdał testy, lecz rozbieżności pojawiły się w trakcie negocjowania kontraktu...
Jak informuje dziennik "Sport", Izvolt nie porozumiał się w kwestii umowy i raczej w Piaście nie zagra. W tym układzie w Gliwicach stawiają na Polaków. I to sprawdzonych Polaków.

Na stadion przy Okrzei wraca Wojciech Lisowski. Piłkarz ten był Piasta wypożyczony z Legii Warszawa przez cały poprzedni sezon i zbierał pochlebne opinie. Nie umknęło to uwadze ludziom ze stolicy. Jan Urban zaprosił "Liska" na treningi przy Łazienkowskiej, a nawet zabrał go na zgrupowanie do Austrii.

Ostatecznie obaj panowie doszli do wniosku, że dla rozwoju Lisowskiego będzie lepiej, jeśli wróci do Piasta Gliwice. Ponownie na zasadzie wypożyczenia.

- Dokupujemy piłkarzy i kompletujemy skład na ligę. W poniedziałek jedziemy na zgrupowanie do Gniewina, więc tam już będziemy chcieli mieć kadrę zbliżoną do tej, która będzie walczyła w ekstraklasie - oznajmia drugi trener Piasta, Dariusz Dudek.

Wcześniej, bo już dzisiaj o 11:00, beniaminek ekstraklasy będzie sparował w Katowicach z GKS-em.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również