Izvolt: Nasza przyszłość zależy teraz od całego zespołu
To Piast wyszedł w pierwszej połowie na prowadzenie i wydawało się, że kontroluje wydarzenia na boisku. - Wydawało się, że kontrolujemy grę. Jagiellonia w pierwszej części nie stworzyła zbyt wielu sytuacji - jedynie kilka wrzutek. Niestety indywidualne błędy zostały brutalnie wykorzystane i z meczu, który mógł ułożyć się na naszą korzyść nie wywozimy nawet punktu. W momencie kiedy straciliśmy bramkę powinniśmy inaczej zareagować, uspokoić grę i na przerwę schodzić z wynikiem 1:1. Nie udało się i musimy dać z siebie wszystko, aby przed gliwicką publicznością zainkasować komplet punktów. Jesteśmy na 14. miejscu i nie ma innego wyjścia jak wygrać najbliższy mecz, a później krok po kroku pracować nad tym, żeby utrzymać Piasta. Oczywiście każdy mecz teraz jest ważny, a już za niespełna tydzień ten nad którym teraz najbardziej się skupiamy. Wszystkie zespoły walczą o utrzymanie i na pewno jest bardzo nerwowo, ale wszystko zależy od nas. Aktualnie jesteśmy na pozycji, która daje nam utrzymanie, damy z siebie maksimum i nie będziemy musieli się oglądać na nikogo.
- Zawodnicy tacy jak Ruben, Kamil, czy "Kędi" są bardzo dobrzy. Staramy się tworzyć jak najwięcej sytuacji, które będą mogli wykorzystywać. Bardzo dobry mecz Rubena i równie dobre wejście Wojtka. Obaj są doświadczonymi zawodnikami i wnoszą bardzo dobrą jakość do Piasta. Nasza przyszłość zależy teraz od całego zespołu. - kończy Matej Izvolt.