Iwan wraca na Bukową: Musimy wznieść się na wyżyny umiejętności
09.03.2011
Piast udanie rozpoczął rundę wiosenną, wygrywając z Odrą 2-0. - Teraz chcemy zagrać jeszcze lepiej, bo i przeciwnik jest lepszy. Trzeba będzie dać z siebie więcej, aby osiągnąć korzystny rezultat. Żeby z GKS-em osiągnąć korzystny rezultat, musimy poprawić grę w kilku elementach i wznieść się na wyżyny swoich umiejętności - przyznaje na łamach magazynu "Bukowa" Bartosz Iwan przed piątkowym starciem w Katowicach.
Gliwiczanie walczą o awans do ekstraklasy. Do drugiego w tabeli I ligi ŁKS-u mają dwa punkty straty. Stawce przewodzi Podbeskidzie Bielsko-Biała. - Myślę, że piłkarsko nie jesteśmy gorsi od tych drużyn. Mamy silną kadrę, bardzo mocną ławkę i każdy zawodnik, który wchodzi na boisko, wnosi coś do gry - twierdzi były pomocnik GieKSy.
Iwan odniósł się także do wyboru Adriana Napierały piłkarzem roku GKS-u. - Zazwyczaj takie nagrody zdobywają zawodnicy ofensywni, ale szczerze mówiąc, w tym roku nie widziałem innego kandydata niż Adrian do wygrania plebiscytu.
Gliwiczanie walczą o awans do ekstraklasy. Do drugiego w tabeli I ligi ŁKS-u mają dwa punkty straty. Stawce przewodzi Podbeskidzie Bielsko-Biała. - Myślę, że piłkarsko nie jesteśmy gorsi od tych drużyn. Mamy silną kadrę, bardzo mocną ławkę i każdy zawodnik, który wchodzi na boisko, wnosi coś do gry - twierdzi były pomocnik GieKSy.
Iwan odniósł się także do wyboru Adriana Napierały piłkarzem roku GKS-u. - Zazwyczaj takie nagrody zdobywają zawodnicy ofensywni, ale szczerze mówiąc, w tym roku nie widziałem innego kandydata niż Adrian do wygrania plebiscytu.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku