Imprezował, nie pojawił się na zawodach, ale w klubie zostaje

31.07.2014
13 lipca ROW Rybnik mierzył się z Lokomotivem Daugavpils. W zawodach nie wziął udziału Anglik Lewis Bridger, który nie zdążył na samolot. Powód? Zbyt długie imprezowanie z kolegami.
"Sport" informuje, że Anglik imprezował po Grand Prix w Cardiff razem z Troy'em Batchelorem (również nie pojawił się na meczu swojej drużyny) i Darcy Wardem. - To była wyłącznie moja wina. Wszyscy popełniamy błędy, a ja ostatnio straciłem wiele - przyznał Bridger. Za zawodnikiem stawił się trener Jan Grabowski.

- Nie jesteśmy zwolennikami skrajnych rozwiązań. Wiadomo, że najłatwiej dać komuś w łeb, jak popełni błąd, ale nie tędy droga. Lewis wysłał nam pismo, w którym wyjaśnia, dlaczego nie dotarł na mecz. Czy jest tam mowa o imprezowaniu? Nie będę zdradzał szczegółów - mówi szkoleniowiec.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również