IL Hodd - Polonia 3-1. Norweski II-ligowiec skuteczniejszy
23.02.2012
Pierwsza bramka dla Il Hodd padła po rzucie karnym. Jedenastkę podyktowano po zagraniu ręką Martina Barana. Mało brakowało, a Marcin Cabaj poradziłby sobie z uderzeniem rywala. Piłka jednak wpadła do bramki po palcach bramkarza.
Tuż przed przerwą Norwegowie podwyższyli prowadzenie po uderzeniu z ostrego kąta. Bramka na 3-0 padła po stracie w środku pola Davida Kobylika i szybkiej kontrze. Bytomian stać było tylko na jedną bramkę. Wojciech Wilczyński wpakował piłkę do siatki uderzeniem w "długi róg".
Wynik mógłby być dla bytomian lepszy, gdyby nie szwankowała skuteczność. Jeszcze przed przerwą Kobylik strzelił nieznacznie obok bramki, a tuż po rozpoczęciu drugiej połowy świetnej sytuacji nie wykorzystał Bartosz Wojtków. Ponadto po uderzeniu Jeana Paulisty piłka trafiła w słupek. W doliczonym czasie gry obrońca Il Hodd wybił piłkę z linii, po zagraniu głową Pawła Gamli...
Tuż przed przerwą Norwegowie podwyższyli prowadzenie po uderzeniu z ostrego kąta. Bramka na 3-0 padła po stracie w środku pola Davida Kobylika i szybkiej kontrze. Bytomian stać było tylko na jedną bramkę. Wojciech Wilczyński wpakował piłkę do siatki uderzeniem w "długi róg".
Wynik mógłby być dla bytomian lepszy, gdyby nie szwankowała skuteczność. Jeszcze przed przerwą Kobylik strzelił nieznacznie obok bramki, a tuż po rozpoczęciu drugiej połowy świetnej sytuacji nie wykorzystał Bartosz Wojtków. Ponadto po uderzeniu Jeana Paulisty piłka trafiła w słupek. W doliczonym czasie gry obrońca Il Hodd wybił piłkę z linii, po zagraniu głową Pawła Gamli...
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku