Hiszpan niezadowolony ze ściągnięcia go z boiska. "Nie spodobało mi się to"

05.08.2013
W 57. minucie derbowego spotkania z Górnikiem, boisko opuścił Ruben Jurado... który chwilę wcześniej zaliczył asystę. Hiszpan zszedł z boiska nie podając ręki trenerowi. Czy można mówić o konflikcie?
Na konferencji pomeczowej trener Piasta podkreślił, że jedno udane podanie nie może zamazać obrazu z reszty meczu i zdjął Hiszpana dlatego, iż wymaga od niego pewnej gry przez cały mecz, a nie jedynie chwilowych przebłysków.

Po spotkaniu główny bohater całej sytuacji nieco ochłonął i tłumaczył się ze swojego zachowania. - Kiedy schodziłem z boiska towarzyszyła mi sportowa złość i emocje związane z meczem. Nie spodobało mi się to, że zostałem zdjęty zaraz po zanotowaniu asysty - wyjaśnił.

Na koniec zawodnik podkreślił ze stanowczością: O żadnym konflikcie czy problemie z trenerem nie ma mowy. Ta sytuacja wyniknęła ze sportowej złości - powiedział jeszcze raz Ruben Jurado.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również