Hermes o wycieczce w góry: To dla mnie nowe doświadczenie

02.02.2012
Polonia Bytom przebywa na zgrupowaniu w Wiśle. Choć warunki atmosferyczne nie sprzyjają treningom typowo piłkarskim, piłkarze nie narzekają i twierdzą, że wszystko przebiega zgodnie z planem.
- Trener mądrze powiedział, że dostaniemy solidny wycisk, bo tak naprawdę jest. Ciężko trenujemy, ale musimy tą pracę wykonać, żeby być solidnie przygotowanym do sezonu i robimy to, co do nas należy - mówi Piotr Kulpaka. Wtóruje mu Brazylijczyk Hermes. - Trenuję z chłopakami już kilka dni i jest ciężko, ale my jesteśmy do tego przyzwyczajeni. To jest najgorszy okres, kiedy sporo trenuje się bez piłki, ale trzeba pamiętać, że ten element przygotowań jest niezbędny. Pomaga atmosfera w drużynie, która jest naprawdę dobra.

Wczoraj Polonia zamiast treningu piłkarskiego odbyła 4-godzinny spacer po górach. Zawodnicy różnie do tego podeszli. - Skoro jesteśmy na obozie w górach to spodziewałem się, że przynajmniej jeden taki solidny wypad zostanie zaplanowany - mówi Kulpaka. - To zadanie dało nam solidnie w kość. Miałem nawet moment, kiedy chciałem się zatrzymać, ale spoglądałem na chłopaków, że wszyscy walczą, nie poddają się, więc ja podobnie nie mogłem odpuścić i kroczyłem dalej - przyznaje natomiast Mateusz Mika.

- Dla mnie to było nowe doświadczenie w życiu, wcześniej się z tym nie spotkałem. Ponad cztery godziny nam to zajęło, ciężko momentami, ale trzeba stawiać czoła takim wyzwaniom. Tutaj każda forma zajęć jest niezwykle trudna, ale sytuacja w tabeli Polonii Bytom wymaga ciężkiej pracy, by później były widoczne efekty - kończy Hermes.
źródło: poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również