Henryk Kasperczak wraca na Śląsk. Dostanie "bęcki" od Polonii?

27.03.2010
Muszą zmazać plamę, jeśli chcą wrócić do łask swoich kibiców. - Na mecze z lepszymi zespołami nie muszę piłkarzy mobilizować - twierdzi Jurij Szatałow, który był na nich wściekły za mecz z Piastem.
Olimpijska zaczyna przypominać twierdzę. Odkąd trenerem Polonii jest Jurij Szatałow zdobył ją tylko jeden zespół - Ruch Chorzów. Faworyzowane Legia Warszawa i Wisła Kraków nie potrafiły w ubiegłym sezonie znaleźć sposób na Polonię na jej terenie. "Biała Gwiazda" zdołała wtedy wywieźć punkt. - Każdy z nas wie, że nie mamy piłkarzy, którzy posiadają wielkie umiejętności. Ta drużyna musi do każdego meczu podchodzić na maksymalnej adrenalinie - tłumaczy szkoleniowiec zespołu z Bytomia.

- Polonia wygrywa u siebie z najlepszymi. To zespół, który zrobił naprawdę duży postęp i prezentuje dobry poziom, porównywalny do Lechii - wskazuje Henryk Kasperczak. Nowy trener Wisły wraca na Górny Śląsk, gdzie jest od blisko roku symbolem upadku. Urodzony w Zabrzu, spadł z Górnikiem do I ligi. Teraz ma do mistrzostwa poprowadzić Wisłę. Odniósł się w podanym cytacie do zespołu z Gdańska, gdyż to z nim w ponownym debiucie na ławce wygrał 3-0. We wtorek było już znacznie gorzej, bo w Pucharze Polski to Lechia okazała się lepsza i wyeliminowała ekipę Kasperczaka.

Atmosfera w obu klubach jest zatem napięta. Bytomianie nie mogą być jeszcze spokojni o utrzymanie. - Zaliczyli ostatnio wpadkę z Piastem, dlatego do meczu z nami na pewno odpowiednio się zmotywują - przewiduje trener Wisły, który nie będzie mógł najpewniej skorzystać z Pablo Alvareza. To prawy obrońca. Identyczny problem ma Jurij Szatałow, bo za kartki pauzuje Peter Hricko, a kontuzjowany jest Adrian Basta. Najpewniej na tej pozycji zagra Tomasz Nowak, który po kolejnym błędzie w meczu z Piastem ma nikłe szanse, aby grać w Polonii na środku pomocy.

Zimą sporo mówiło się o zainteresowaniu możnych klubów osobą nie Kasperczaka, lecz Szatałowa. Po pierwszych kolejkach wiosny te spekulacje ucichły. Czy to oznacza, że ten szkoleniowiec zostanie na dłużej w Bytomiu? - Jak przegram następne sześć meczów, to wiem, że nie będzie tematu. Sam nawet nie będę chciał go podejmować. Dlatego nie ma co za wcześnie rozmawiać - kwituje Szatałow.

Polonia Bytom - Wisła Kraków
sobota, 18:15
sędziuje Szymon Marciniak (Płock)

Przypuszczalne składy

Polonia: Skaba - Nowak, Klepczyński, Killar, Kotrys - Barczik, Sawala, Kuranty, Radzewicz - Bażik - Podstawek.

Wisła: Pawełek - Burliga, Marcelo, Głowacki, Diaz - Łobodziński, Sobolewski, Jirsak, Piotr Brożek - Paweł Brożek, Małecki.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również